KPR Gminy Kobierzyce niestety nie zdołał pokonać we własnej hali PGE MKS-u El-volt Lublin. Mimo pogoni w ostatnich minutach podopieczne Herlandera Silvy przegrały 29-30.
Niedzielne starcie z PGE MKS-em FunFloor Lublin było dokładnie takie, jakiego spodziewali się kibice w Kobierzycach – pełne zwrotów akcji, twardej walki w obronie i emocji do ostatniego gwizdka. Mimo że nasze zawodniczki przez większość meczu dyktowały warunki, ostatecznie to przyjezdne wywiozły z Dolnego Śląska komplet punktów, wygrywając 30:29.
Spotkanie rozpoczęło się po myśli Kobierek. Wykorzystując fakt, że rywalki przyjechały w zaledwie dwunastoosobowym składzie, nasz zespół narzucił wysokie tempo. Dobra dyspozycja Viktorii Saltaniuk w bramce oraz błędy lublinianek w ataku pozwoliły Kobierkom szybko objąć prowadzenie 3:1, a w dziesiątej minucie dystans wzrósł do trzech trafień (7:4). Wicemistrzynie Polski zdołały jednak opanować sytuację i po kwadransie tablica wyników wskazała remis 8:8. Końcówka pierwszej połowy należała do gości, którzy odskoczyli na 15:12, ale szybka odpowiedź gospodyń pozwoliła złapać kontakt. Do szatni drużyny schodziły przy rezultacie 15:17.
Druga odsłona zaczęła się od prawdziwego popisu KPR-u w defensywie. Sygnał do ataku dała Anna Mączka, a znakomitą zmianę między słupkami dała Natalia Maćkowiak, która dwukrotnie wygrywała pojedynki sam na sam z rywalkami. Lublinianki przez blisko sześć minut nie potrafiły sforsować naszej obrony, co bezlitośnie wykorzystała Patrycja Kozioł. Jej dwa trafienia wyprowadziły Kobierki na prowadzenie 18:17.
W 40. minucie KPR prowadził już 22:20, a w pewnym momencie przewaga urosła nawet do czterech goli. Wydawało się, że przełamanie passy porażek z Lublinem jest na wyciągnięcie ręki. Niestety rywalki sukcesywnie odrabiały straty. W 53. minucie biało-zielone odzyskały prowadzenie (24:25), którego nie oddały już do końca, mimo walki podopiecznych Herlandera Silby o każdą piłkę. O wielkim pechu można mówić w kontekście ostatniej akcji meczu- w finałowej sekundzie Kobierki miały piłkę meczową na remis, jednak rzut Małgorzaty Buklareiwcz zdołała wybronić Paulina Wdowiak.
Najlepszą zawodniczką meczu wybrana została Natalia Maćkowiak, a po stronie drużyny gości wyróżniono Aleksandrę Rosiak.
W kolejnym meczu KPR Gminy Kobierzyce zmierzy sie na wyjeździe z KGHM MKS Zagłębiem Lubin, natomiast lublinianki udadzą się do Gniezna.
KPR Gminy Kobierzyce – PGE MKS El-Volt Lublin 29:30 (15:17)
Kobierzyce: Saltaniuk, Maćkowiak – Mączka 6, Wiertelak 2, Ważna 3, Kozioł 8, Arcisevskaja 4, Kostuch 3, Buklarewicz 3, Shukal, Kucharska, Zimnicka, Gakidova
Kary: 6 min.
Karne: 3/3
Lublin: Wdowiak, Martins – Andruszak 4, Tomczyk 4, Rosiak 8, Przywara 6, Górna 2, M. Więckowska 4, D. Więckowska, Radosavljević 2, Gliwińska, Owczaruk
Kary: 12 min.
Karne: 5/6
źródło: kprkobierzyce.pl







