2024-05-26

Trener Jacek Magiera przed meczem z Zagłębiem

W piątkowy wieczór Śląsk Wrocław rozegra ostatni pojedynek w tym roku. Rywalami WKS-u będą zawodnicy Zagłębia Lublin. Na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej odpowiadał trener Jacek Magiera.

O ZAGŁĘBIU:

Na pewno Zagłębie jest zdeterminowane, żeby z nami wygrać. Dla nas najważniejsze jest jednak to, co my chcemy zrobić. Analizujemy rywala i wybieramy różne rozwiązania. Taktyka i energia, które mamy będą kluczowe. To jest ostatni mecz w roku. Potem będzie trzeba czekać. Nie będziemy kalkulować czy myśleć o przerwie świątecznej. Chcemy udanie zakończyć rok dla Śląska Wrocław.

O SYTUACJI KADROWEJ:

Dużo się nie zmieniło od ostatniej konferencji prasowej. Peter Pokorny nie jest gotowy i nie będzie grał. Kartkowicze też nie są dostępni. Pozostali są do dyspozycji.

O KAROLU BORYSIE I JEGO KONTUZJI:

Karol jest kontuzjowany. To nie jest prosty temat, bo mówimy o mięśniach brzucha. Do końca roku jest wykluczony z treningu.

O ZAPROSZENIU BORYSA DO FLORENCJI:

Wiem o temacie dotyczącym Karola. Za chwilę mam spotkanie z dyrektorem sportowym o tej sytuacji. Z racji kontuzji, dostał zgodę by pojechać i zobaczyć bazę klubu. O niczym to jednak nie świadczy. Uznaliśmy, że może być to dla niego wartość dodana. Z tego co pamiętam, był już w Anglii parę lat temu na podobnym wyjeździe. Wtedy dodatkowo trenował.

O BRAKU PATRICKA OLSENA I ROSZADACH W SKŁADZIE:

Szukamy cały czas optymalnych rozwiązań. To koniec roku, ostatni mecz. Chcemy go zakończyć zwycięstwem i po to tam jedziemy. Wiemy, że liczna grupa kibiców będzie wspierać Śląska. Jest kilka pomysłów na środek boiska. Z tego naszego trójkąta nie ma Petera i Patricka. To duże straty. Jest to szansa dla innych. Dziś nie powiem, jakie będzie zestawienie, bo jeszcze nie ma decyzji. Mamy 2-3 opcje i warianty. Najważniejsze, żebyśmy byli skuteczni w tym, co będziemy robić.

O MATSENCE I JEGO WALECZNOŚCI:

Bierzemy pod uwagę te aspekty. Bez walki i determinacji nie ma zwycięstw. Jakiej taktyki byśmy nie obrali, to te rzeczy są najważniejsze. Determinacja, mowa ciała, dyscyplina, organizacja. Dużo czasu poświęcamy na te kwestie. Yehor ma duże szanse żeby grać. Nie tylko dlatego, że gra agresywnie. Jest brany pod uwagę do gry w pierwszym składzie.

O PLAN NA KOŃCÓWKĘ ROKU:

Dla mnie mecz z Zagłębiem jest najważniejszy. Do niego się przygotowujemy. Nie zajmujemy się tym, co będzie w styczniu. Wszystko jest zaplanowane. Po konferencji jest trening, a jutro mecz. Zrobimy wszystko, żeby Śląsk wygrał derby. W sobotę będzie też trening, na którym przedstawimy plany na kolejną rundę. Dziennikarze dowiedzą się o nim na śniadaniu prasowym.

O TYM, CO ZMIENIŁO SIĘ W ŚLĄSKU OD MECZU Z ZAGŁĘBIEM:

Powtórzę to, co mówię cały czas. Tamten zespół był wówczas dopiero tworzony. Pierwszą połowę zagraliśmy dobrze i ostatecznie przegraliśmy. Taka jest piłka. Wyrzuciliśmy to z głowy, bo to historia, na którą nie mamy wpływu. Przygotowujemy się do jutra, aby każdy z zawodników był gotowy na rywalizację i walkę. Chcemy kontynuować serię, która trwa od meczu z Lechem. Ona nas nakręca. Uważam, że drużyna, która się stworzyła jest rodziną. Ona chce spędzać wspólne chwile. Dużych różnic nie ma, ale jesteśmy mądrzejsi o 15 czy 16 spotkań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *