2024-05-26

Śląsk triumfuje w derbach Dolnego Śląska

W meczu 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy Śląsk Wrocław wygrywa z Zagłębiem Lubin 2:1, a strzelcami bramek dla WKS-u byli Michał Rzuchowski oraz Erik Exposito. Trójkolorowi, 2023 rok kończymy na pozycji lidera!

Lepiej w spotkanie weszli gospodarze. To oni kontrolowali wydarzenia boiskowe i już w szóstej minucie Marko Poletanović znalazł się w dobrej sytuacji, niemniej czujny na posterunku był Rafał Leszczyński, który złapał piłkę w ręce. Był to znak ostrzegawczy, że gra niskim pressingiem może przynieść negatywne skutki. 30-letni Serb kilka minut później znowu stanął przed szansą na otwarcie wyniku, lecz tym razem uderzył niecelnie. 

Na pierwszy strzał Śląska musieliśmy czekac do 20. minuty. Erik Exposito świetnie opanował piłkę, dograł do Piotra Samca-Talara, a ten posłał piękne podanie w kierunku Mateusza Żukowskiego. 22-latek ściął do środka, uderzył, lecz prosto w ręce doświadczonego Jasmira Buricia. 

Sytuacja boiskowa nie ulegała żadnej poprawie. Śląsk Wrocław miał spore problemy z eksportem piłki na połowę przeciwnika, natomiast gospodarze chcieli kontrolować grę i szukali kolejnych szans. W 31. minucie Damian Dąbrowski pokusił się o strzał z dystansu. Ponownie jednak Leszczyński stanął na wysokości zadania. Później z dalszej odległości pogroził Poletanović. Piłka zmierzała w kierunku prawego okna bramki, ale na nasze szczęście do celu zabrakło kilkunastu centrymetrów. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy Dawid Kurminowski pokusił się o strzał z przewrotki. Do przerwy obie drużyny schodziły bez bramek, niemniej to Śląsk miał więcej szczęścia. W drugiej części nasza gra musiała ulec znaczącej poprawie. 

Ależ to był początek drugiej połowy! Świeżo wprowadzony Michał Rzuchowski uderzył z woleja i zapakował piłkę do sieci. Pomocnik strzela pierwszą i jakże ważną bramkę dla Śląska. Po pierwszej, złej połowie, Trójkolorowi fantastycznie odpowiedzieli i wyszli na prowadzenie. Zagłębie mogło szybko wyrównać, aczkolwiek strzał Kurminowskiego był za słaby i Leszczyński mógł odetchnąć z ulgą. 

W 57. minucie było blisko podwyższenia prowadzenia. Exposito pięknie dośrodkował do Martina Konczkowskiego, ten główkował, ale niestety prosto w Buricia. Śląsk w drugiej połowie zaczął grać zdecydowanie lepiej, a Zagłębie ewidentnie zszokowane rozwojem wydarzeń nie mogło powrócić do „swojego grania”.

Niecały kwadrans później mocno zagotowało się w polu karnym wrocławian. Leszczyński zderzył się z Munozem, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia i graliśmy dalej. Niestety gry z powodu kontuzji nie mógł kontynuować Burak Ince, który został zmieniony przez Daniela Łukasika.

75 minuta i mieliśmy 2:0! Erik Exposito dopadł do bezpańskiej piłki na trzecim metrze i potężnie ją kropnął. Dobrze, że siatka po wszystkim była cała! Fantastyczny kontratak zwieńczony świetnym wykończeniem. Niestety Zagłębie kilka minut później wyrównało. Juan Munoz uderzył nie do obrony i zapowiadała się mocno nerwowa końcówka. Całe szczęścię wrocławianie ją przetrwali!

Śląsk Wrocław wygrywa derby Dolnego Śląska 2:1 i dzięki temu kończy 2023 rok na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Do rozgrywek ligowych wracamy już w lutym przyszłego roku. 

Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław 1:2 (0:0)

Bramki:
0:1: 46′ M. Rzuchowski 
0:2: 75′ E. Exposito
1:2: 84′ J. Munoz

Zagłębie: Burić – Kopacz, Ławniczak, Chodyna (68′ Pieńko), Dąbrowski, Grzybek, Buletsa, Poletanović (84′ Makowski), Mata (68′ Mata), Wdowiak, Kurminowski (68′ Munoz)

Śląsk: Leszczyński, Bejger, Petkov, Exposito, Schwarz (90′ Szwedzik), Janasik, Żukowski (46′ Rzuchowski), Samiec-Talar, Ince (71′ Łukasik), Konczkowski, Matsenko (46′ Paluszek)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *