Śląsk Wrocław II
fot. slaskwroclaw.pl

Śląsk II pokonuje Olimpię Grudziądz!

Zawodnicy Śląska II Wrocław w meczu 22. kolejki Betclic 2 Ligi zwyciężyli z wiceliderem z Grudziądza 1:0. Jedyną bramką w spotkaniu popisał się Oskar Wojtczak, który trafił do siatki z rzutu karnego. Co ważne, warto zaznaczyć, że Bartosz Głogowski wybronił karnego wykonywanego przez gości.

Pierwsze kopnięcie w meczu wykonał Adam Ciućka, ale niestety piłka szybko trafiła pod nogi zawodników Olimpii Grudziądz. Drużyna przyjezdnych próbowała budować akcje od własnej bramki, głównie rozsyłając piłki na skrzydła na pojedynki biegowe z Adrianem Żulewskim czy Łukaszem Gerstensteinem.

W 5. minucie piłkę pod nogami miał Oskar Wojtczak, który próbował po ziemi zagrać piłkę na dobieg do Michała Milewskiego. Początkowo wydawało się, że to podanie do skrzydłowego było za mocne, ale „Milowy” poszedł do końca, uprzedził nurkującego po piłkę bramkarza gości i został sfaulowany! Jedenastka dla Śląska II! Do piłki ustawionej na punkcie jedenastu metrów od bramki podszedł Oskar Wojtczak, który pokonał pewnym strzałem Sebastiana Sobolewskiego! 

Skorzystaj z oferty
Adidas – skorzystaj z oferty

Ta bramka ewidentnie pokrzyżowała plany Olimpii, która od razu rzuciła się do ataku, aby jak najszybciej wyrównać stan spotkania. Liczne rajdy, wrzutki i rzuty wolne jednak nie pomogły, ponieważ przyjezdni odbijali się od wrocławskiej defensywy jak od skały.

Gdy wypady Olimpii pod bramkę Głogowskiego ustały, Śląskowi udawało się utrzymywać więcej przy piłce i tworzyć akcje bramkowe. Najlepszą okazję miał Adrian Żulewski w 33. minucie. Po ładnej akcji z prawej strony boiska Adam Ciućka był niepilnowany na skraju pola karnego. Dostał piłkę, zszedł na lewą nogę, ale jego strzał został zablokowany. Futbolówka jednak upadła pod nogi Adriana Żulewskiego, który z wchodził z lewej strony. Jego uderzenie niestety było za mocne i poszybowało minimalnie nad poprzeczką.

W 40. minucie piękną paradą popisał się Bartosz Głogowski, który wybronił strzał Łukasza Monety. Skrzydłowy Olimpii opanował długą piłkę posłaną za plecy naszych defensorów. W ostatniej chwili udało się Hubertowi Muszyńskiemu wybić z rytmu Łukasza Monetę, który musiał uderzać ze swojej słabszej nogi z lewej strony pola karnego. Piłka leciała pod poprzeczkę, ale Bartosz Głogowski ekwilibrystycznie sparował ją nad poprzeczkę! Po tej akcji Olimpia „poczuła krew”, ale nie zdołała strzelić bramki wyrównującej w pierwszej połowie.

Początek drugiej części rywalizacji również należał do Olimpii, która chciała jak najszybciej pokonać Bartosza Głogowskiego, ale skupienie linii defensywy kierowanej przez Huberta Muszyńskiego się nie zmieniło. Minuty mijały, a z ich upływem uciekała pewność siebie zawodników gości, którym brakowało również szczęścia. Uśmiechnęło się ono do nich jednak w 71. minucie po faulu Wiktora Niewiarowskiego w polu karnym. Sędzia odgwizdał rzut karny dla Olimpii, do którego podszedł Oskar Sewerzyński. Przegrał on jednak pojedynek oko w oko z Bartoszem Głogowskim, który pewnie wyłapał jego strzał i wybronił ten rzut karny!

Olimpia nie przestawała napierać, ale obrona Śląska II była niezłomna i nie do przejścia przez atakujących. Ta sytuacja utrzymywała się do końca spotkania. Obrona ze stali zagwarantowała trzy punkty, które zostają we Wrocławiu!

Śląsk II Wrocław – Olimpia Grudziądz 1:0 (1:0)

Bramka:
1:0 Oskar Wojtczak (rzut karny) 6′

Śląsk II: Głogowski – Muszyński, Ł. Gerstenstein, Kosmalski (O. Gerstenstein 69′), Ciućka (Schierack 57′), Milewski, Wojtczak (Chodera 77′), Żulewski, Markowski (Kamiński 57′), Sharabura (Niewiarowski 69′), Rygiel

Olimpia: Sobolewski – Czajka, Moneta (Cichoń 57′), Fietz (Siemaszko 57′), Jarzec (Kaczmarek 69′), Zbiciak, Sewerzyński, Stolc (Brzęk 69′), Frelek, Pawłowski (Mas 46′), Tsiupa

źródło: slaskwroclaw.pl

Przewijanie do góry