Przed meczem 17. kolejki Betclic 1 Ligi, w którym Śląsk Wrocław zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, na pytania dziennikarzy odpowiedział trener Ante Simundza.
O PRZERWIE NA MECZE REPREZENTACJI:
W trakcie przerwy wiele pracowaliśmy nad adaptacją do pogody i murawy. Oczywiście rozmawialiśmy też sporo o ostatnich spotkaniach. Mam nadzieję, że jutro będziemy na lepszym poziomie, niż miało to miejsce w ostatnim meczu z Polonią Bytom, szczególnie w pierwszej jego połowie.
O SYTUACJI KADROWEJ:
Wszyscy są zdrowi i gotowi na mecz.
O OSTATNICH PORAŻKACH:
Być może nie ma co jeszcze bić na alarm. Oczywiście nie jesteśmy z tego zadowoleni. Jeśli spojrzymy na te dwa ostatnie spotkania, chociażby to w Łodzi, gdzie dopadło nas 5-minutowe zaćmienie, które może się zdarzyć, ale nasze nastawienie podczas pierwszej połowy meczu z Polonią Bytom nie może się powtórzyć. Nie mówię tutaj o grze, ale o nastawieniu naszego zespołu.
O TYM, CZY NAJBLIŻSZE MECZE ZADECYDUJĄ O BEZPOŚREDNIM AWANSIE:
Zbyt wcześnie jest, żeby mówić, czy dwa najbliższe mecze będą kluczowe w kontekście awansu do Ekstraklasy. Wszystkie mecze są dla nas bardzo istotne. W każdym spotkaniu możemy zdobyć trzy punkty, nie więcej. Trudno w listopadzie powiedzieć, że mecze z Pogonią i Wieczystą będą kluczowe. Myślimy tylko o jutrzejszym spotkaniu. To ono jest dla nas najważniejsze.
O POWROCIE NA BOISKO W PRUSZKOWIE:
Na tym się skupialiśmy. Nie możemy być zaskoczeni stanem murawy i musimy dostosować się do tych warunków. Na boisku będzie trudno, ale to dotyczy obu zespołów.
O SPARINGU POGONI:
Nie analizowaliśmy towarzyskiego spotkania Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
O WADZE MECZU Z POGONIĄ:
Nie jest to mecz kluczowy, ale bardzo ważny. Dla nas istotne jest, żeby być skupionym wyłącznie na tym spotkaniu.
O MENTALNOŚCI ZESPOŁU:
Piłkarze pokazywali na treningach, że są bardzo zmotywowani. Wszyscy jesteśmy świadomi, że możemy i musimy bronić lepiej. Mamy do tego wystarczająco dużo jakości. Wszystkie treningi podczas przerwy kadrowej mi to udowodniły. Jednocześnie wiemy, że najważniejszy jest mecz, a nie trening.
O ZMIANACH W WYJŚCIOWEJ JEDENASTCE:
Możemy spodziewać się zmian w jedenastce, szczególnie biorąc pod uwagę to, jakie czekają nas warunki w Pruszkowie. Jednocześnie nie zmieniamy naszego nastawienia ani założeń taktycznych.
O YRIARTE I ROSIAKU:
Michał Rosiak zagrał swój pierwszy mecz w narodowych barwach, a Yriarte nie rozegrał ani minuty. Jorge dopiero dzisiaj przylatuje do Warszawy, więc nie będzie brany pod uwagę przy wyborze kadry meczowej.
źródło: slaskwroclaw.pl







