Śląsk Wrocław po dwóch ligowych porażkach był o krok od pełnej rehabilitacji, ale gol Damiana Jaronia z rzutu karnego w doliczonym czasie gry odebrał wrocławianom zwycięstwo. W Pruszkowie padł remis 2:2, choć to WKS dwukrotnie obejmował prowadzenie.
Mocny początek Śląska
Po reprezentacyjnej przerwie zespół Ante Simundzy wrócił do ligowego grania z dużą energią. Już w 3. minucie wrocławianie otworzyli wynik – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Luki Marjanaca piłka trafiła pod nogi Michała Rosiaka, który z bliska nie dał szans bramkarzowi gospodarzy.
Pogoń jednak odpowiedziała szybko. W 15. minucie, po znakomitej centrze Karola Noiszewskiego, Rafał Adamski strzałem głową doprowadził do wyrównania. Gol dodał miejscowym pewności i w kolejnych minutach to oni częściej przebywali pod bramką Szromnika.
Banaszak daje przewagę przed przerwą
WKS nie pozostawał dłużny. Próby Patryka Sokołowskiego i Luki Marjanaca zwiastowały kolejne trafienie i w końcu padło ono w 44. minucie. Po dynamicznym wejściu Antoniego Klimka i strzale Sokołowskiego odbitą piłkę do siatki skierował Przemysław Banaszak, wyprowadzając Śląsk na 2:1.
Niewykorzystane szanse i bolesny finał
Po przerwie Śląsk dążył do trzeciego gola. Groźnie wyglądały akcje duetu Klimek – Banaszak, a także kombinacja Samca-Talara z Sokołowskim. Najbliżej podwyższenia był Marjanac, który w 65. minucie otrzymał idealne podanie, ale przestrzelił z pięciu metrów.
Wrocławianie kontrolowali przebieg meczu, aż do dramatycznej końcówki. W doliczonym czasie gry Mariusz Malec sfaulował rywala we własnym polu karnym, a Damian Jaroń z jedenastu metrów pewnie zamienił rzut karny na gola. Chwilę później sędzia Bartosz Frankowski zakończył spotkanie.
Za tydzień Śląsk znów zagra na wyjeździe – tym razem z Wieczystą Kraków – a końcówkę roku spędzi na Tarczyński Arenie.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Śląsk Wrocław 2:2 (1:2)
Bramki:
0:1 Michał Rosiak 3’
1:1 Rafał Adamski 15’
1:2 Przemysław Banaszak 44’
2:2 Damian Jaroń 90’
Pogoń: Kieszek – Noiszewski, Gajgier, Farbiszewski, Olewiński (Kargulewicz 82’), Konstantyn (Barnowski 72’), Adkonis (Staniszewski 62’), Łoś, Jędrasik (Jaroń 62’), Szczepaniak (Gieroba 62’), Adamski
Śląsk: Szromnik – Rosiak (Guercio 86’), Szota, Malec, Llinares, Matsenko, Sokołowski, Samiec-Talar (Halimi 86’), Klimek (Jezierski 74’), Marjanac (Sharabura 74’), Banaszak (Kurowski 77’)
Żółte kartki: Michał Rosiak, Luka Marjanac, Ante Simundza, Jakub Jezierski
Sędziował: Bartosz Frankowski







