Święta wojna dla Śląska

W kolejnej “Świętej Wojnie”, która od lat toczy się między Śląskiem a Anwilem górą ten pierwszy, który w ramach 19. kolejki Energa Basket Ligi rozgromił przeciwników 107:77.

– Wrocławianie szczególnie dobrze zagrali w pierwszej i trzeciej kwarcie, w której zapisali na swoim koncie po 32 punkty przy odpowiednio 12 i 16 Anwilu

– O zwycięstwie gospodarzy zadecydowała przede wszystkim bardzo dobra gra duetu Stewart (24 punkty, 5 zbiórek) – Mccauley’a (22 punkty, 3 zbiórki, 2 asysty)

– Po stronie przegranych najlepszym strzelcem był Ivan Almeida, który zakończył spotkanie z dorobkiem 14 oczek

– Najwyższe prowadzenie Śląska to aż 38 punktów!

– Dziś rezerwowi dostarczyli WKS-owi aż 46 punktów

– Wrocławianie zakończyli spotkanie z bardzo dobrym procentem skuteczności, który wyniósł 64%

– Dziś także znakomicie Trójkolorowi rzucali z dystansu. Trafili 14 trójek, co przełożyło się na 63% skuteczności

– 25 asyst WKS-u przy 13 Anwilu także pokazuje, że wrocławianie zaprezentowali dziś bardzo zespołową koszykówkę

– Dziś cała dwunastka Śląska pojawiła się na parkiecie, a najkrócej – 5:25 zagrał Strzępek

– Wrocławianie odnieśli już piąte zwycięstwo z rzędu i w ligowej stawce plasują się na trzeciej pozycji

– Bilans WKS-u to 15 zwycięstw i tylko 6 porażek

WKS Śląsk Wrocław – Anwil Włocławek 107:77 (32:12, 20:25, 32:16, 23:24)

WKS: Stewart 24, Mccauley 22, Gibson 14, Ramljak 11, Jovanović 10, Szlachetka 9, Gabiński 7, Tomczak 4, Dziewa 4, Strzępek 2