Dziś wieczorem dolnośląski basket zatrzyma się na kilka godzin. W legendarnej Hali Stulecia dojdzie do starcia, które elektryzuje kibiców od lat – WKS Śląsk Wrocław podejmie Górnika Zamek Książ Wałbrzych. To zaległe spotkanie 18. kolejki ORLEN Basket Ligi, które może mocno namieszać w układzie tabeli przed decydującą fazą sezonu.
Rachunki do wyrównania
Wrocławianie mają dziś jeden główny cel: rewanż. W pierwszym starciu obu ekip w Wałbrzychu kibice przecierali oczy ze zdumienia, gdy Lovell Cabbil rzutem z blisko 10 metrów zapewnił Górnikowi zwycięstwo niemal równo z końcową syreną.
Choć historyczny bilans ostatnich lat przemawia za Śląskiem (4:1), to ubiegły sezon należał do wałbrzyszan, którzy jako beniaminek wjechali do play-offów z buta, zajmując 5. miejsce. Dziś role się odwróciły – to „Trójkolorowi” są wyżej w tabeli (5. lokata, bilans 14-5), podczas gdy Górnik (11-9) bije się o powrót do czołowej ósemki.
Szpital po obu stronach barykady
Zarówno Miodrag Rajković, jak i Andrzej Adamek nie będą mogli skorzystać ze wszystkich swoich atutów.
• Górnik: Ogromną stratą jest brak Ike’a Smitha (14 pkt/m), który leczy uraz. Pod znakiem zapytania stoi też występ Kacpra Marchewki.
• Śląsk: Wrocławianie również zmagają się z kontuzją jednego z kluczowych graczy rotacji.
Nadzieją gości jest jednak powrót Lovella Cabbila oraz świetne wejście do zespołu Ryana Taylora. Były strzelec Anwilu w swoim debiucie przeciwko Miastu Szkła Krosno rzucił aż 19 punktów, udowadniając, że szybko odnalazł się w systemie wałbrzyszan.
Na kogo zwrócić uwagę?
Górnik stoi zagranicznymi liderami. Obok Cabbila, o sile ognia decydują Marc Garcia (12,6 pkt/m) oraz Tauras Jogela (11,7 pkt/m). W polskiej rotacji kluczowe będą starcia podkoszowe, gdzie Dariusz Wyka i Adam Łapeta spróbują zatrzymać fizycznych centrów Śląska.
Informacje o meczu:
• Miejsce: Hala Stulecia, Wrocław
• Godzina: 20:15
• Transmisja: Polsat Sport 2
fot. wks-slsk.eu
Więcej artykułów o koszykarskim Śląsku Wrocław znajdziesz w dedykowanej zakładce klubu: zobacz tutaj.







