Image

Simundza po remisie z Pogonią

Śląsk Wrocław zremisował 2:2 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki w wyjazdowym meczu 17. kolejki Betclic 1 Ligi. Na pytania dziennikarzy na pomeczowej konferencji prasowej odpowiedział trener Ante Simundza.

PODSUMOWANIE SPOTKANIA:

Dziś zasługiwaliśmy na więcej niż jeden punkt. Nie mogę się zgodzić z niektórymi decyzjami arbitrów, którzy chcieli być dziś w centrum uwagi zamiast piłkarzy. Dlatego bardzo trudno podsumować mi to spotkanie. Byliśmy znacznie lepsi od naszych rywali, którzy w drugiej połowie nie oddali żadnego strzału na naszą bramkę poza wykorzystaną jedenastką. Jestem zadowolony z energii, walki i tego jak graliśmy, ale końcówkę spotkania pozostawię bez komentarza.

O CZERWONEJ KARTCE DLA CZŁONKA SZTABU SZKOLENIOWEGO:



Czuliśmy się sprowokowani, stąd wynikała reakcja mojego asystenta. Oczywiście nie pochwalam takiego zachowania, ale w takich sytuacjach bardzo trudno zachować spokój.

O ZAMIESZANIU PO KOŃCOWYM GWIZDKU:

Trzeba zapytać trenera drużyny przeciwnej. Nic nie powiedziałem w jego kierunku.

O NIEOBECNOŚCI DAMIANA WARCHOŁA:



Jego nieobecność to moja decyzja. Nie jest to podyktowane jego odejściem. Po prostu nie uwzględniłem go w kadrze na to spotkanie.

O YEHORZE MATSENKO:

To była moja decyzja, że zagrał na pozycji numer sześć. Wynikała ona ze sposobu gry przeciwnika. Yehor pasował do tego spotkania, zaprezentował się dobrze. 

O RZUCIE KARNYM:

Dla mnie to nie był rzut karny. Jeśli w takich sytuacjach gwiżdżemy karne, to każdy kontakt w polu karnym automatycznie powinien skutkować jedenastką.

źródło: slaskwroclaw.pl

Przewijanie do góry