Zima oficjalnie odchodzi w zapomnienie, a na Stadion Olimpijski wracają potężne zderzenia, precyzyjne podania i emocje, których nie znajdziecie w żadnej innej dyscyplinie. Już w najbliższą sobotę, 21 marca, Panthers Wrocław zainaugurują sezon 2026 w Polskiej Futbol Lidze, rzucając rękawicę absolutnemu hegemonowi ostatnich lat – Warsaw Eagles.
Starcie młodości z doświadczeniem
Władze ligi nie bawiły się w półśrodki, serwując nam szlagier już w pierwszej kolejce. Do Wrocławia przyjeżdżają „Orły” ze stolicy – dwukrotni Mistrzowie Polski (2024, 2025) i półfinaliści europejskiej elity CEFL.
Wrocławski skład Panthers przechodzi proces odmłodzenia. To ekipa oparta na utalentowanych juniorach i debiutantach, którzy jednak nie zamierzają tanio sprzedać skóry. Ich atutem jest zgranie – większość zawodników gra ze sobą drugi rok w tym samym systemie trenera Jakuba Samela.
Amerykańskie wzmocnienia i liderzy
Klub z Wrocławia zadbał o odpowiednią dawkę „gwiezdnego pyłu” podczas offseasonu:
- Joshua Cartwright (QB): Amerykański rozgrywający i lider drużyny został we Wrocławiu, by dalej dyrygować ofensywą.
- Willie Stricklin (DB): Nowy nabytek prosto z NCAA Division I. Jego doświadczenie w defensywie ma być zaporą nie do przejścia dla skrzydłowych z Warszawy.
- Zaciąg z Poznania: Formacje liniowe i atak wzmocnili gracze Armii Poznań – Szymon Jęcka, Aleksander Kaczmarek oraz Krystian Stępczak.
– Dla naszego młodego składu to doskonały sprawdzian. Rywale mają bardzo mocny skład na każdej pozycji, ale my liczymy na wsparcie wrocławskich kibiców. Po zimowej przerwie nasi adepci futbolu będą potrzebować każdego okrzyku z trybun! – zaprasza Jakub Samel, Head Coach Panthers Wrocław.







