Image

Jeden punkt zdecydował. Ślęza Wrocław w półfinale Pucharu Polski

Ćwierćfinał Pekao SA Pucharu Polski Kobiet w Sosnowcu przyniósł ogromne emocje. Po zaciętym i wyrównanym spotkaniu to 1KS Ślęza Wrocław wywalczyła awans do półfinału, pokonując LOTTO AZS UMCS Lublin 75:74.

Mocne otwarcie lublinianek

Początek spotkania należał do zespołu z Lublina. Akademiczki szybko narzuciły swój rytm, skutecznie atakując kosz rywalek i budując kilkupunktową przewagę. Po kilku minutach prowadziły 11:6, a dzięki dobrej skuteczności z dystansu ich przewaga jeszcze wzrosła. Końcówka pierwszej kwarty należała jednak do wrocławianek, które zmniejszyły straty do czterech punktów.

Remisy i zmiany prowadzenia

Druga odsłona była znacznie bardziej wyrównana. Ślęza stopniowo odrabiała straty, doprowadzając nawet do remisu po skutecznych rzutach zza linii 6,75 m. LOTTO AZS UMCS zachowało jednak spokój i schodziło do szatni z niewielkim prowadzeniem 41:38.

Skorzystaj z oferty
Adidas – skorzystaj z oferty

Po przerwie role się odwróciły. Zespół z Wrocławia wyszedł agresywniej w obronie i szybciej w ataku, co przełożyło się na chwilowe prowadzenie. Trzecia kwarta była prawdziwą wymianą ciosów – żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż kilka punktów. Przed decydującą częścią gry minimalnie lepsze były lublinianki (56:55).

Thriller do ostatniej syreny

O losach awansu zadecydowały ostatnie sekundy. Najpierw Ślęza wyszła na jednopunktowe prowadzenie po rzucie wolnym, chwilę później odpowiedziała trafieniem spod kosza Aleksandra Wojtala. Gdy wydawało się, że to LOTTO AZS UMCS jest bliżej zwycięstwa, decydujący rzut oddała Kethija Vihmane. Piłka wpadła do kosza na sześć sekund przed końcem i to zespół z Wrocławia mógł cieszyć się z awansu.

Wrocław gra dalej

Porażka 74:75 oznacza, że lublinianki żegnają się z turniejem i nie powtórzą sukcesu sprzed lat. Do półfinału Pekao SA Puchar Polski Kobiet awansowała Ślęza Wrocław, potwierdzając, że w meczach o wszystko potrafi zachować więcej zimnej krwi.

LOTTO AZS UMCS Lublin – 1KS Ślęza Wrocław 74:75 (22:18, 19:20, 15:17, 18:20)

Przewijanie do góry