2024-04-17

Ferrari nowym koszykarzem Śląska

Frankie Ferrari został nowym zawodnikiem WKS-u! Rozgrywający podpisał ze Śląskiem kontrakt obowiązujący do końca sezonu z opcją rozwiązania. 

Urodzony w 1995 roku zawodnik pierwsze cztery sezony swojej kariery spędził w NCAA w zespole San Francisco Dons. W 2019 roku został zgłoszony do draftu NBA, jednak nie został wybrany i zdecydował się na kontynuowanie kariery w Europie. 

Jego pierwszym klubem na starym kontynencie była hiszpańska Baxi Manresa. W kolejnych sezonach reprezentował barwy innych hiszpańskich klubów takich jak Unicaja Malaga, Gran Canaria czy Casademont Zaragoza. W jego CV znajdziemy także występy w niemieckim Brose Bamberg i Santa Cruz Warriors (G League). Znaczna część jego profesjonalnej kariery to jednak gra dla hiszpańskiej Manresy, do której po pierwszym pobycie w sezonie 2019/20 wracał dwukrotnie. W sezonie 2022/23 rozegrał dla tego klubu 22 spotkania w lidze hiszpańskiej notując średnio 7,2 pkt, 1,7 zbiórki i 3,9 asysty. Występował również w rozgrywkach koszykarskiej Ligi Mistrzów, gdzie Manresa dotarła do ćwierćfinału.

Po sezonie 2022/23 Ferrari postanowił ponownie spróbować swoich za oceanem i dołączył do organizacji Memphis Grizzlies, gdzie występował w rozgrywkach NBA Summer League. Rozgrywający wystąpił w siedmiu spotkaniach ligi letniej, przebywając na parkiecie średnio szesnaście minut. Wcześniej występował również w Summer League w zespołach Utah Jazz i Sacramento Kings. 

– Frankie wiele razy w swojej karierze pokazał swoją wartość na pozycji rozgrywającego – i to w silnych ligach, jak choćby hiszpańska ACB. Gran Canaria, Unicaja Malaga, Manresa to kluby, które mają markę i gwarantują wysoki poziom. Bardzo ważne będzie to, jak zaakceptuje go drużyna i jak on sam oswoi się z sytuacją w jakiej się znajduje, ale wierze, ze z jego doświadczeniem nie będzie z tym problemu. Mocno liczę, że od pierwszego treningu i meczu Ferrari sprawi, ze na pozycji rozgrywającego zyskamy duży atut i będzie nam w stanie bardzo pomóc – mówi trener Oliver Vidin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *