fbpx

FANTASTYCZNE zwycięstwo Śląska!

W 21. kolejce Energa Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław pokonał w hali Orbita Spójnię Stargard 85:65. Wrocławianie zdemolowali swoich rywali drugiej kwarcie, którą wygrali 31:9.

Dzisiejsze spotkanie pomiędzy Śląskiem a Spójnią było bardzo istotne dla układu tabeli i walki o fazę play-off. Oba zespoły miały na swoim koncie po 30 punktów. W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami górą byli wrocławianie, którzy wygrali w Stargardzie 82:79.

Rywalizację od wygranego rzutu sędziowskiego rozpoczęli goście i był to jedyny pozytyw na starcie meczu. Śląsk ruszył i na dzień dobry prowadził 7:0. Spójnia zdołała doskoczyć dopiero pod koniec szóstej minuty gdy na tablicy mieliśmy tylko 12:11 dla Śląska. Gospodarze utrzymywali bezpieczne prowadzenie przez większą część pierwszej kwarty, która zakończyła się wygraną gospodarzy 23:19.

W miarę wyrównana pierwsza kwarta ani przez chwilę nie sugerowała tego co wydarzyło się w drugiej części. Gospodarze praktycznie zdemolowali w niej drużynę Spójni Stargard. Goście zdołali rzucić tylko 9 punktów, a Śląsk po koncertowej grze rzucił okazałe 31 oczek. Przewaga wrocławian przed przerwą wzrosła do 26 punktów i obie drużyny schodziły przy wyniku 54:28.

Znakomicie w pierwszej połowie zaprezentował się Devoe Joseph, który rzucił 18 punktów. Drugi był Mathieu Wojciechowski z 10 oczkami na koncie.

Po przerwie gospodarze nieco spuścili z tonu i dali pograć koszykarzom Spójni Stargard. Trzecią kwartę po swojej stronie mogą zapisać goście, którzy wygrali tę odsłonę 19:15. Śląsk zagrał spokojniej, ale jego przewaga przez cały czas nie spadła poniżej 20 punktów. Przed czwartą odsłoną wrocławianie prowadzili 69:47.

Ostatnią część spotkania lepiej rozpoczęli goście, którzy na początku zmniejszyli stratę do 15 punktów. 0:7 w pierwszych minutach wyraźnie podziałało na nieco rozkojarzonych koszykarzy Śląska Wrocław. Wrocławianie wzięli “do roboty” i trochę wyhamowali rozpędzających się koszykarzy ze Stargardu. Śląsk utrzymał swoje 20-punktowe prowadzenie i pewnie pokonał Spójnię Stargard 85:65.

Po znakomitej pierwszej połowie spotkania, dużo słabiej w drugiej części zagrał Devoe Joseph, którego licznik zatrzymał się na 23 punktach. Kanadyjczyk był najlepiej punktujacym zawodnikiem w drużynie gospodarzy, ale pod względem zdobyczy punktowej przyćmił go Mateusz Kostrzewski ze Spójni. Zawodnik drużyny gości rzucił dzisiaj aż 30 punktów.

Śląsk pokonał Spójnię po raz drugi w trwających rozgrywkach i odskoczył swoim rywalom w tabeli Energa Basket Ligi. Wrocławianie w kolejnej serii gier zmierzą się na wyjeździe z drużyną Trefla Sopot, który minimalnie wyprzedza podopiecznych Olivera Vidina w tabeli EBL. Spotkanie zostanie rozegrane 7 marca o godz. 17.30 w Sopocie.

WKS Śląsk Wrocław- Spójnia Stargard 85:65 (23:19, 31:9, 15:19, 16:18)

Śląsk: Joseph 23, Wojciechowski 16, Chrabaszcz 10, Dorn 10, Łączyński 7, Dziewa 6, Gibson 5, Humphrey 5, Leńczuk 3.

Spójnia: Kostrzewski 30, Śnieg 12, Młynarski 7, Cowels III 5, Brenk 4, Frolig 3, Olisemeka 2, De Leon 2.

O autorze