fbpx

Wrocławskisport.pl

Wyniki, newsy, aktualności, relacje. Sport Wrocław, WrocławskiSport

#VolleyWrocław lepszy w pięciosetowym boju z Grotem Budowlani Łódź

Po nieudanej inauguracji sezonu w Legionowie siatkarki #VolleyWrocław rozegrały pierwszy mecz we własnej hali. W Orbicie, przy tłumnie zgromadzonej widowni i głośnym dopingu, podjęły zawodniczki Grota Budowlani Łódź. Po bardzo wyrównanym spotkaniu gospodynie wygrały 3:2.

Po słabym początku meczu #Volley rozbił rywalki

Początek spotkania należał do wrocławianek, które wykorzystały błędy rywalek. Kossanyiova pewnie skończyła kontrę na prawym skrzydle i dała gospodyniom dwupunktową przewagę (4:2). Niestety, po problemach w przyjęciu Czeszki, Szczurowska zdobyła punkt i był remis (4:4). Słaby odbiór zagrywki przez Adamek dały kolejne szanse łodziankom na wyprowadzenie skutecznych kontrataków (5:7). Przewaga wzrosła po asie serwisowym Łazowskiej (7:10). W końcu dobrze popracował wrocławski blok, Bałucka zatrzymała Szczurowską, a potem Górecką i #Volley wyszedł na prowadzenie (12:11). Trudne zagrywki Murek odrzuciły łódzkie przyjmujące i przewaga wzrosła do trzech punktów (14:11). Pojawiły się błędy siatkarek z Łodzi w ataku, Fedusio uderzyła w taśmę, a Górecka posłała piłkę w aut (18:13). Górecka zmniejszyła stratę po swoim serwisie, ale tylko o jeden punkt (18:15). Fedorek odpłaciła się rywalkom precyzyjnym skrótem (22:16). Wrocławianki dowiozły przewagę już do końca seta, którego wygrały 25:18.

Set przegrany na własne życzenie

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej gry obu zespołów (5:5). Po nieudanej kiwce Murek, która wypchnęła piłkę w aut, podopieczne Jakuba Głuszaka wyszły na dwupunktowe prowadzenie (9:11). Nie nacieszyły się nim długo, po świetnej obronie Adamek i bloku Bałuckiej, to wrocławianki prowadziły 12:11. Rasińska dorzuciła efektowny blok na Góreckiej, której wcześniejsze ataki wyłapywała w obronie Adamek (15:12). Również Fedorek pokazała się świetnie w tym elemencie, powstrzymując na siatce Lisiak (19:14). Budowlane nie poddały się i doprowadziły do wyrównania. Najpierw skończyły pewnie kontrę, dalej Kaczmar dotknęła siatki w bloku i jeszcze Lisiak zablokowała Kossanyiovą (19:19). Gra #Volleya się zacięła, prosty błąd popełniła Kaczmar w przebiciu piłki na drugą stronę, a Szczurowska pewnie skończyła kontrę i to Grot prowadził (19:21) – rywalki zdobyły aż siedem punktów z rzędu. Fedorek ponownie efektownie zatrzymała rywalki, a konkretniej Damaske i był remis (21:21). W końcówce nie zabrakło emocji, w Orbicie mieliśmy grę na przewagi. Rasińska zablokowała Fedusio i to podopieczne Dawida Murka miały piłkę setową (26:25). Niestety, Centka zaskoczyła dwukrotnie zagrywką Murek i set padł łupem Grota Budowlanych (26:28).

Duże problemy #Volleya w przyjęciu

Zmotywowane wyrwanym setem drugim Budowlane, w trzecią partię weszły z dodatkowym animuszem. Górecka dwukrotnie zatrzymała Rasińską, Szczurowska dorzuciła asa serwisowego i szybko łodzianki uciekły na trzy punkty (3:6). Szybko gospodynie doprowadziły do remisu. Wszystko dzięki wygranej walce na siatce przez Kaczmar i skończonej kontrze przez Kossanyiovą (7:7). Zagrywki Łazowskiej pozwoliły podopiecznym Głuszaka ponownie trzypunktową zaliczkę (8:11). Szczurowska świetnie skończyła dwie kontry na prawym skrzydle i dystans dzielący oba zespoły powiększał się (9:14). Dalej utrzymywała się przewaga rywalek (14:18). Niestety, ponownie Łazowska zaskoczyła wrocławskie przyjmujące swoją trudną zagrywką (15:20). Również Fedusio zaskoczyła serwisem, upolowała Kossanyiovą (17:23). Seta zakończyła Szczurowska mocnym atakiem z prawego skrzydła (19:25).

Dramatyczna końcówka dla gospodyń

Początek kolejnej odsłony ponownie należał do siatkarek z Łodzi, Rasińska dwukrotnie posłała piłkę daleko w aut (2:5). Straty zostały szybko odrobione po błędzie Szczurowskiej w ataku i bloku Fedorek (5:5). Fedorek dorzuciła punkt z zagrywki i to wrocławianki prowadziły (7:6). Koleżance z zespołu pozazdrościła Kaczmar, która zaskoczyła Fedusio swoim serwisem. Do tego Kossanyiova skończyła kontrę z szóstej strefy i #Volley prowadził już trzema oczkami (10:7). Potężnie zza linii dziewiątego huknęła Murek, przyjmujące z Łodzi nawet nie zareagowały (12:8). Przewaga zmalała po błędach gospodyń, najpierw popełniły błąd ustawienia, a potem Murek wyrzuciła piłkę poza boisko (12:11). Kaczmar kiwnęła w aut i na tablicy widniał remis (14:14). Fedusio została zablokowana przez Fedorek (16:14). W końcówkę seta gospodynie weszły z dwupunktową przewagą (20:18). Na zagrywkę weszła Lewandowska i trafiła w dziewiąty metr boiska, a w siatkę wpadła Bałucka i to rywali prowadziły (20:21). Szczurowska uderzyła w aut i to wrocławianki miały piłkę setową (24:23). #Volley wykorzystał już pierwszą okazję do zakończenia seta, po długiej akcji Murek sprytnie kiwnęła w wolne pole (25:23).

W tie-breaku minimalnie lepsze

W tie-breaku zaskoczył składem trener Dawid Murek, w wyjściowej szóstce pojawiła się Gromadowska, która zastąpiła nieskuteczną dziś Rasińską. Już w pierwszej akcji świetnie pokazała się w ataku, mocną uderzając w środek boiska. W kontrze Górecka obiła wrocławski blok i to łodzianki były na prowadzeniu (3:4). Murek skończyła dwukrotnie kontrataki, a Górecka uderzyła najpierw w pół siatki, a potem w aut, co dało gospodyniom przewagę czterech punktów (8:4). Siatkarki z Łodzi szybko odrobiły straty, Fedusio zablokowała Fedorek, a ta później uderzyła w siatkę (8:8). Udało się gospodyniom uciec na dwa oczka po wybiciu o blok piłki w aut przez Murek (11:9). Centka zatrzymała na siatce Fedorek i był remis (13:13). Doszło do gry na przewagi. Gospodynie miały cztery piłki meczowe zanim zamknęły spotkanie. Fedusio w decydującym ataku uderzyła w aut (18:16). 

MVP spotkania została Natalia Murek.

#VolleyWrocław – Grot Budowlani Łódź 3:2 (25:18, 26:28, 19:25, 25:23, 18:16)

#VolleyWrocław: Rasińska, Kossanyiova, Bałucka, Murek, Kaczmar, Fedorek, Adamek oraz Wellna, Gromadowska.

Grot Budowlani Łódź: Lisiak, Łazowska, Górecka, Centka, Fedusio, Szczurowska, Łysiak oraz Cleger, Łyszczarska, Damaske, Lewandowska.   

autor: Kacper Wojciechowski