fbpx

#VolleyWrocław kończy rok porażką w LSK

W zaległym meczu 8. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet drużyna #VolleyWrocław przegrała w hali Orbita z ENEA PTPS Piła 1:3. Wrocławianki w całym spotkaniu popełniły zdecydowanie za dużo błędów, co było główną przyczyną porażki.

Wrocławianki jako pierwsze zdobyły punkt we wczorajszym meczu i udanie weszły w spotkanie. Siatkarki #VolleyWrocław szybko wyszły na prowadzenie 12:8, ale od tego momentu do gry wróciły zawodniczki z Piły. Zespół gości zaczął grać dużo lepiej i najpierw doprowadził do wyrównania, a następnie pilanki już prowadziły 16:14. Na szczęście wrocławianki szybko odwróciły losy rywalizacji dzięki dobrej grze Aleksandry Rasińskiej, która najpierw udanym atakiem dała remis #Volley’owi, a następnie znakomicie prezentowała się w polu zagrywki i #VolleyWrocław prowadził 22:20. Pilanki doprowadziły jeszcze do wyrównania 23:23, ale po chwili to gospodynie cieszyły się z wygranego pierwszego seta 25:23.

Drugą partię siatkarki #VolleyWrocław rozpoczęły od trzech niecelnych ataków i jednego złego przyjęcia co dało prowadzenie ENEA PTPS Piła 4:0. Niemoc przełamała dopiero skutecznym atakiem Aleksandra Rasińska. Niestety pilanki przez większą część drugiego seta utrzymywały czteropunktowe prowadzenie, głównie przez serię błędów siatkarek #VolleyWrocław, które mimo wszystko nie składały broni. Po udanej pogoni gospodyniom udało się doprowadzić do remisu 17:17. Zespół ENEA PTPS Piła po chwili wyszedł ponownie na dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddał już do końca. Pilanki wygrały zasłużenie drugą partię 25:23.

W trzeciego seta ponownie lepiej weszły zawodniczki z Piły, które szybko zyskały przewagę. Siatkarki #VolleyWrocława po raz kolejny musiały wziąć się za odrabianie strat. Niestety po dobrej dyspozycji gospodyń z pierwszego seta nie było już śladu. Gra #VolleyWrocław całkowicie się posypała i wkradło się jeszcze więcej błędów. Pilanki zdobywały punkty nawet za złe ustawienie wrocławianek, a trzeciego seta podłamane wrocławianki przegrały z kretesem 16:25. W trzech setach siatkarki #VolleyWrocław popełniły 26 błędów, co daje jednego wygranego seta przez ENEA PTPS Piła.

Siatkarki #Volley’a wyszły na czwartego seta wyraźnie naładowane emocjami. Widoczna była sportowa złość, która poskutkowała szybkim prowadzeniem gospodyń. Niestety radość wrocławianek nie trwała zbyt długo i po chwili to pilanki wyszły na dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywały przez większą część seta, a w końcówce prowadziły już 20:16. Gospodynie walczyły do końca, jednak to pilanki wykorzystały swoją trzecią piłkę meczową i wygrały czwartą partię 25:22, a całe spotkanie zasłużenie 3:1.

Po raz drugi w tym sezonie MVP została wybrana przyjmująca ENEA PTPS Piła Aleksandra Kazała, która była najskuteczniejsza ze wszystkich siatkarek z 25 punktami na koncie. W drużynie gospodyń możemy ponownie wyróżnić Aleksandrę Rasińską, która zdobyła najwięcej punktów w zespole #Volley’a (24). Wrocławianki rok kończą na 11 miejscu w tabeli LSK z dorobkiem siedmiu punktów. 

#VolleyWrocław-ENEA PTPS Piła 1:3 (25:23, 23:25, 16:25, 22:25)

#Volley: Rasińska 24, Kasprzak 15, Murek 14, Gancarz 8, Fedorek 7, Gajewska 1, Wers, Felak, Mras, Dzikowicz, Pancewicz, Irzemska.

Piła: Kazała 25, Słonecka 12, Bednarek 10, Ponikowska 8, Bolimowska 7, Urban 5, Saad, Pawłowska.

O autorze