fbpx

Vitezslav Lavićka przed meczem z Koroną

Prezentujemy Wam wypowiedź trenera Śląska Wrocław Vitezslava Lavićki przed piątkowym spotkaniem z Koroną Kielce.

– Przed nami kolejne bardzo ważne spotkanie, w którym damy z siebie wszystko, tak by pokazać się z lepszej strony, niż w pucharze z Widzewem. Te dwa spotkania rozgrywane były bardzo blisko siebie, dlatego już wcześniej podjęliśmy decyzję, że po meczu w Łodzi  nie będziemy wracać do Wrocławia, tylko skupimy się na treningu w pobliskim Gutowie. Tu mamy do swojej dyspozycji boisko i wszystko, co jest nam potrzebne do przeprowadzenia dobrej odnowy – mówi Vitezslav Lavićka.

– Patrząc przez pryzmat ostatniej porażki, dobrze się stało, że najbliższy pojedynek rozgrywamy już w piątek. To ważne w kontekście mentalności zawodników. Wczoraj zawodnicy mieli trening wyrównawczy, oczywiście chodzi o tych piłkarzy, którzy nie zagrali w Pucharze Polski, reszta przeszła zajęcia regeneracyjne. Mieliśmy czas także na odnowę i wieczorem dokładnie przeanalizowaliśmy poprzednie spotkanie, a dziś skupiliśmy się na poznaniu drużyny z Kielc, a następnie udaliśmy się na trening. Dziś także wyjeżdżamy na spotkanie z Koroną – opowiada czeski szkoleniowiec.

– Nasi najbliżsi przeciwnicy są w takiej sytuacji, że w każdym pojedynku muszą walczyć o cenne punkty, dając z siebie maksimum na boisku. Warto też zaznaczyć, że drużyna z pewnością dostała pozytywny impuls od nowego trenera, przez co czeka nas jeszcze trudniejsze zadanie, ale nasi zawodnicy dobrze wiedzą, że muszą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, aby sprostać kielczanom. Musimy iść konsekwentnie drogą, którą obraliśmy i trzymać się nakreślonych zasad, wyznaczonych w naszej pracy, bo tylko wtedy możemy odnieść sukces – twierdzi Lavićka.

O autorze