fbpx

Vitezslav Lavićka przed meczem z Arką Gdynia

Już w niedzielę, o godzinie 15.00, na Stadionie Wrocław piłkarze Śląska podejmą Arkę Gdynia. Zobaczcie, co na przedmeczowej konferencji prasowej powiedział szkoleniowiec WKS-u Vitezslav Lavićka

Vitezslav Lavićka: – To na pewno jest trudny czas dla wszystkich w klubie. Choć nie jest łatwo, wierzę w swoich zawodników, sztab szkoleniowy, czy resztę pracowników. Przygotowujemy się do meczu z Arką, najlepiej jak potrafimy i w niedzielę chcemy odnieść cenne zwycięstwo.

VL: – Początkowo notowaliśmy dobre wyniki i nasza gra mogła się podobać. Teraz nieco spadliśmy w tabeli, ale na szczęście różnice nie są zbyt duże i mecz przeciwko Arce może zmienić układ sił. Darzymy naszych przeciwników szacunkiem, co więcej za nimi zmiana trenera i bardzo ważny pod kątem psychologicznym mecz z Lechią, który ostatecznie udało im się zremisować, zatem przyjadą do Wrocławia z dużą pewnością siebie.

VL: Israel Puerto jest zawodnikiem, który chce grać i bardzo pomóc w drużynie. Jest skupiony na tym, by stawić się na boisku jak najszybciej. Zarówno on, jak i nasz sztab medyczny robią wszystko, co w ich mocy. Nie ukrywam jednak, że jego występ stoi pod znakiem zapytania. Szansa się pojawia, ale decyzję podejmiemy dopiero po ostatnim treningu przed spotkaniem z Arką. Odnośnie Diego Żivulicia, sprawa wygląda zdecydowanie poważniej. Ma złamany nos z przemieszczeniem i wiemy, że jego występ w niedzielę jest prawdopodobnie wykluczony, choć wszystko może się zdarzyć.

VL: Markovicia w meczu z Rakowem złapał skurcz. Miał delikatne problemy na treningu, ale pracuje już normalnie z drużyną. Pamiętajmy, że to są dość duże obciążenia jak dla piłkarza, który przez ostatni rok prawie w ogóle nie grał w meczach o stawkę. Przez taki stan rzeczy ryzyko wystąpienia kontuzji jest naprawdę duże.

VL: Nie chcę już odkrywać kart. Na pewno system, który zaplanowaliśmy na mecz z Rakowem, nie funkcjonował tak, jak trzeba i zdajemy sobie z tego sprawę. Chcieliśmy, by z naszych atakach było więcej szybkości i zwrotności, żebyśmy mogli czymś zaskoczyć silnym i wysokim defensorom Rakowa, ale pokazaliśmy zbyt mało jakości. Mecz dokładnie przeanalizowaliśmy i każdy wie, gdzie popełnił błąd i co powinien zrobić, aby w przyszłości takie błędy się nie pojawiały. Wierzę, że dysponujemy zawodnikami, którzy są w stanie utrzymać się w górnej ósemce tabeli.

VL: Widzimy, że z nowym trenerem gra Arki wygląda nieco inaczej, wprowadzili dobre zmiany. Mają teraz większą pewność siebie, dzięki temu co pokazali w ostatnim meczu z Lechią. My musimy jednak wykorzystać swoje umiejętności oraz swój stadion i wspaniałych kibiców, którzy, w co wierzę, dadzą nam po raz kolejny w tym sezonie niesamowite wsparcie, a to przełoży się na naszą grę i ważne zwycięstwo.

O autorze