fbpx

Udana inauguracja Ślęzy w meczu z Widzewem

W meczu 2. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet koszykarki Ślęzy Wrocław pokonały w wyjazdowym spotkaniu CosinusMED Widzew Łódź 70:53.

Pierwsze punkty w sezonie 2019/2020 dla Ślęzy rzutem z dystansu zdobyła Dominika Owczarzak i uczyniła to już po 19 sekundach gry. Wrocławianki od samego początku spotkania z Widzewem przeważały i starały się kontrolować wydarzenia na parkiecie. Dobrze funkcjonująca defensywa oraz faul w ataku Ariny Bilotserkivskiej sprawiły, że dzięki punktom pod drugim koszem żółto-czerwone po trzech minutach prowadziły 8:2. Widzew otrząsnął się po słabym starcie i starał się jak najszybciej doprowadzić do wyrównania, lecz podopieczne Arkadiusza Rusina nie pozwoliły gospodyniom na rozpędzenie się i przejęcie inicjatywy.

Popis gry w II kwarcie

Po pierwszej kwarcie wrocławianki prowadziły z miejscowymi 22:19, jednak prawdziwy popis swoich umiejętności zaprezentowały w drugiej odsłonie środowego spotkania. Kiedy koszykarki Ślęzy w trakcie tej części meczu zanotowały serię 13:0 było już jasne, że wrocławianki bez dwóch zdań przyjechały do Łodzi z jasnym celem – chciały zdominować rywalki i zagrać nie tylko dobrze w ataku, ale także w obronie, co zdecydowanie im się udało. W drugiej kwarcie zawodniczki Widzewa zdobyły zaledwie 11 punktów przy 21 oczkach Ślęzy.

Po przerwie koszykarki obu ekip miały nieco problemów ze skutecznością. W ciągu pierwszych 3,5 minut tej części meczu kibice w łódzkiej hali oglądali zaledwie jeden celny rzut. Na szczęście, w następnej fazie trzeciej kwarty wrocławianki doszły do głosu i ostatecznie po 30 minutach gry prowadziły z gospodyniami już 56:38.

Kontrola w czwartej kwarcie i pierwsze zwycięstwo w sezonie

Decydująca partia spotkania rozpoczęła się od punktów Darii Marciniak, która zdecydowanie była jedną z wyróżniających się postaci tego pojedynku. Skrzydłowa Ślęzy zagrała jedno z najlepszych spotkań w żółto-czerwonych barwach, wykazując się sporą aktywnością na obu tablicach. Przez pierwsze trzy minuty tej części spotkania tylko wspomniana Marciniak mogła pochwalić się jakąkolwiek zdobyczą punktową, ale trener Andrzej Rusin nie zamierzał nerwowo reagować na tę sytuację, gdyż uciekające minuty grały na korzyść Ślęzy, która z każdą upływającą chwilą była coraz bliżej zwycięstwa.

Choć łodzianki zwyciężyły w czwartej kwarcie 15:14, to w całym spotkaniu uległy wrocławiankom aż 53:70. Tym samym żółto-czerwone, po znakomitej grze zanotowały pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie Energa Basket Ligi Kobiet. Przypomnijmy, spotkanie Ślęzy w pierwszej kolejce, ze względu na prośbę krakowskiej Wisły zostało przełożone.

Następnym testem koszykarek Ślęzy będzie domowa inauguracja. W niedzielę, 13 października, o godz. 17.00, rywalem wrocławianek w hali AWF będzie drużyna Enea AZS Poznań.

CosinusMED Widzew Łódź – Ślęza Wrocław 53:70 (19:22, 11:21, 8:13, 15:14).

CosinusMED Widzew: Gala 16, Drop 15, Vucković 11, Gertchen 5, Jasnowska 4, Bandoch 2, Bilotserkivska 0.

Ślęza: Pocek 13, Marciniak 12, Burdick 10, Jovanović 10, Owczarzak 9, Glomazić 9, Dobrowolska 5, Jones 2, Klatt 0. Piędel, Szajtauer DNP.

fot. slezawroclaw.pl

O autorze