Trener Vitezslav Lavićka przed meczem z Cracovią

Zobaczcie, co na konferencji poświęconej piątkowemu starciu Śląska z Cracovią mówił szkoleniowiec Wojskowych Vitezslav Lavićka.



Vitezslav Lavička: Respektujemy decyzję o przełożeniu meczu z Legią. Rozumiem, że teraz w Polsce jest ważne, by drużyny, które walczą w europejskich pucharach miały więcej czasu na przygotowanie, bo to będą nie dwa, ale jeden mecz, który zdecyduje o awansie lub jego braku. Tak Legia, jak i Lech, są bliscy tego osiągnięcia. My szanujemy decyzję Ekstraklasy, choć brakuje nam teraz trochę rytmu meczowego. Z drugiej strony mieliśmy w Śląsku swoje problemy zdrowotne i niektórzy piłkarze mają więcej czasu na adaptację do treningów i przygotowanie się do gry.

Rywalizacja na treningach zawsze jest dobra. To ważne dla całej drużyny, by rywalizacja o każde miejsce w składzie była na wysokim poziomie. Pozytywne jest to, że teraz kilku graczy miało przestrzeń, by wrócić do pełnych treningów i włączyć się do walki o miejsce na boisku. Krok po kroku wracają chociażby Mączyński i Cotungo. Wykorzystaliśmy ten czas na efektywne treningi, a teraz jesteśmy już w pełni skupieni na piątkowym meczu z Cracovią.

“Toto” Cotungo miał przez dłuższy czas kontuzje, a wcześniej problemy diabetologiczne. Chcę jednak podkreślić szacunek dla tego zawodnika, bo pokazał bardzo dobry, silny charakter. Odpowiednio współpracował z naszym sztabem medycznym, zrobili dużą robotę i wszystko co mogli, by był teraz w pełnym treningu. Kontuzja mięśniowa już za nim i teraz pracuje na pełnych obrotach z zespołem. Jest blisko tego, by znaleźć się w kadrze meczowej.

Każdy problem zdrowotny to komplikacja. Mateusz Praszelik pokazał swoje możliwości i efektywność na początku sezonu, był wtedy naszym młodzieżowcem nr 1. Taka jest sytuacja, że obecnie nie może nam pomóc, ale pokazują się inni młodzieżowcy i oni teraz mają szansę udowodnić swoją jakość. Jutro mamy ostatni przedmeczowy trening i potem zrobimy finalną decyzję, kto znajdzie się w pierwszym składzie, kto w meczowej 20.

Jestem zadowolony z tego, że klub starał się o Bartka Pawłowskiego i udało się podpisać kontrakt z tym piłkarzem. Pokazał już wcześniej swoją jakość i doświadczenie. Jest u nas dość krótko, ale mam sto procent pewności, że dużo pomoże naszej drużynie. W tej chwili potrzebuje jeszcze trochę czasu, by się w pełni zaadaptować do drużyny.

Cracovia ma swój charakterystyczny styl. Nie dali rady w eliminacjach Ligi Europy, ale zrobili naprawdę dużo dobrej roboty przeciwko Malmö. Tak samo w Ekstraklasie – pokazują swoją jakość i swój charakter. Choćby ostatni mecz u siebie, gdy przegrywali z Rakowem 0:2, ale bardzo mocno finiszowali i w ostatnich sekundach wywalczyli remis. To będzie dla nich pozytywny mentalny impuls przed kolejnym meczem.

Zrobiliśmy analizę Cracovii, wiemy, że mają nowych zawodników w zespole, ale teraz najważniejsze jest dla nas to, jak my się przygotujemy i zaprezentujemy w piątek. Mam nadzieję, że tak jak wcześniej – z Lechem i Piastem – nasi kibice znów dadzą nam duże wsparcie i pomogą drużynie.

slaskwroclaw.pl