fbpx

Trener Vitezslav Lavićka po zremisowanym spotkaniu z Jagiellonią

Czeski szkoleniowiec Śląska Wrocław nie był do końca zadowolony z postawy swoich zawodników, którzy w meczu 11. kolejki PKO Ekstraklasy zremisowali z Jagiellonią Białystok 1:1.

Vitezslav Lavićka: – Po tym, co dziś wydarzyło się na boisku, myślę, że remis jest sprawiedliwy, ale oczywiście nas nie satysfakcjonuje. Przed meczem plany były inne. Chcieliśmy naprawić nasze ostatnie porażki, ale Jagiellonia zagrała dobry mecz i nam to uniemożliwiła. Co prawda, pokazaliśmy dobrą jakość w ataku, szczególnie na początku drugiej połowy, ale później brakowało nam lepszej organizacji i komunikacji. Klimala i inni zawodnicy z formacji ofensywnej białostoczan sprawili nam problemy i właśnie po jednej takiej sytuacji Jaga zdobyła wyrównującą bramkę.

– Dziękujemy kibicom za wsparcie, jakie nam dali. Może było ich mniej niż poprzedni, jednak stworzyli naprawdę bardzo dobrą atmosferę, za którą jesteśmy wdzięczni. Mam nadzieję, że na kolejnym naszym spotkaniu także ich nie zabraknie.

– Mamy w drużynie młodych napastników, ale na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości. Dziś Erik nie strzelił gola, ale chcielibyśmy widzieć u niego także więcej zaangażowania bez piłki. Pod koniec meczu z jego miejsce wszedł Szczepan, który jest niezwykle walecznym i silnym zawodnikiem, ale to była już taka faza meczu, kiedy naprawdę ciężko jest wejść na murawę i od razu się na niej odnaleźć. Widzę w nim potencjał, by był pełnoprawnym napastnikiem ekstraklasy. Oczywiście, zgodzę się, że nasi młodzieżowcy pokazują się z dobrej strony w drugiej drużynie i czekają na swoją szansę. Monitorujemy ich na bieżąco.

– Diego Żivulić to doświadczony zawodnik, ale potrzebuje większej pewności, kiedy jest przy piłce. Kiedy nie grasz regularnie, wówczas pojawiają się takie problemy. Dziś wykonał jednak dużo prawy w defensywie, ale musi grać szybciej i dokładniej. Widać, że brakuje mu nieco praktyki meczowej. Z kolei brak Golli w kolejnym meczu będzie na pewno problemem, ponieważ odgrywa bardzo ważną rolę w obronie. Są jednak Celeban czy Pawelec, którzy także są przygotowani do gry, bowiem na co dzień występują w drugim zespole, by cały czas być pod grą.

– Przed nami przerwa na reprezentację i mamy plan, aby w tym czasie rozegrać wewnętrzny sparing. Trzeba się zregenerować, zrobić dobrą analizę i mocno przepracować ten okres. Przed nami ważne spotkania, do których musimy być przygotowani na 100 procent.

O autorze