Image

Szkoleniowiec Śląska po porażce z Polonią

Śląsk Wrocław przegrał 2:3 z Polonią Bytom w meczu 16. kolejki Betclic 1 Ligi. Wrocławianie po gorszej pierwszej połowie próbowali odrabiać straty, ale ostatecznie po raz pierwszy w tym sezonie zakończyli domowe starcie bez punktów. Głos po tym spotkaniu zabrał szkoleniowiec WKS-u, Ante Simundza.

KOMENTARZ POMECZOWY:

Po tak różnych dwóch połowach bardzo trudno coś powiedzieć. Zmieniliśmy zawodników na druga połowę. Nasza strategia po przerwie się nie zmieniła. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego zagraliśmy tak słabe pierwsze 45 minut. W moim przekonaniu uważam, że zasłużyliśmy na więcej niż porażka. W drugiej połowie rywal tylko dwukrotnie uderzał na bramkę, a i tak zdołał nas skarcić.

Skorzystaj z oferty
Adidas – skorzystaj z oferty

O PROBLEMACH W OBRONIE:

Nie wiem, dlaczego tak to wygląda. Straciliśmy dwa gole w pierwszej połowie. Po stałym fragmencie gry, potem po długiej piłce. W drugiej połowie tego problemu i tak wielu błędów nie było. Naprawdę trudno powiedzieć, dlaczego tracimy tak wiele goli. 

O TRZECIEJ BRAMCE I ZACHOWANIU SERAFINA SZOTY: 

Z tego, co ja widziałem, Michał Szromnik obronił strzał, piłka odbiła się od kolana Serafina Szoty i stąd ta cała sytuacja. Muszę zobaczyć to wszystko na wideo. Jeden błąd i tracimy gola.

O ZMIANIE MIŁOSZA KOZAKA:                        

Nie byłem zadowolony z jego gry. Wnosił energię, ale często tracił piłkę. Doszedłem do wniosku, że konieczna jest zmiana.

O DRUGIEJ PORAŻCE Z RZĘDU I REAKCJI W PRZERWIE NA KADRĘ:

Musimy się zresetować. Ta kolejka w pierwszej lidze jest dość dziwna. Wiele drużyn, które grały u siebie, przegrały. Należy pamiętać, że nikt w listopadzie nie spada ani nie wywalcza awansu. Musimy ciężko pracować, żeby unikać tych błędów, które skutkują utratą bramek. 

O BRAKU DWÓCH RÓWNYCH POŁÓW:

Zgadzam się, że musimy grać dwie równe połowy, na dobrym poziomie. Nie wiem, czemu byliśmy tak statyczni. Zawodnicy też tego nie wiedzą. Kiedy strzelasz gola, energia wzrasta, tak było w przypadku przeciwnika. Byli skoncentrowani na stałych fragmentach, szukali ich. Nie ma w tym nic złego, bo na tym polega ich strategia. Cały czas myślę nad tym, jak być dobrym na tle każdego kolejnego rywala. Na ten moment nie mam odpowiedzi, dlaczego tak wyglądała ta pierwsza część meczu. 

O SPARINGU PODCZAS PRZERWY NA KADRĘ:

Nie myślimy o organizacji meczu towarzyskiego. Przygotowaliśmy plan na przygotowania jeszcze przed tym spotkaniem. Boiska są coraz trudniejsze i nie chcemy ryzykować kolejnymi urazami. 

O BRAKU WYGRANYCH Z ZESPOŁAMI Z GÓRNEJ CZĘŚCI TABELI:

Jeśli potrafiłbym na to odpowiedzieć, to na pewno pierwsza połowa by tak nie wyglądała. Rywale, niezależnie od miejsca w tabeli, mają swoją jakość. W mojej opinii mamy lepszy zespół od drużyn, z którymi przegraliśmy. Czemu nie byliśmy w stanie wygrać? Będę szukał odpowiedzi podczas przerwy na kadrę.

fot. Śląsk Wrocław

Przewijanie do góry