fbpx

Śląsk blisko sukcesu, jednak Lech wywalczył punkt

Za nami 19. kolejka PKO Ekstraklasy. Podopieczni Vitezslava Lavićki, grając na Stadionie Wrocław, podzielili się punktami z Lechem Poznań, remisując z przyjezdnymi 1:1.

Przewaga Śląska

Gospodarze dobrze weszli w mecz i od początku solidnie się bronili, nie pozwalając Lechowi na stworzenie zagrożenia. Goście potrzebowali stałego fragmentu gry. Na bezpośredni strzał z rzutu wolnego zdecydował się Darko Jevtić. Bramkarz Wojskowych poradził sobie bez problemu. 

Śląsk do solidnej gry defensywnej starał się dokładać groźne ataki. Dwukrotnie piłkę do kolegów z drużyny dogrywał Przemysław Płacheta. Najpierw strzał po jego asyście oddał Robert Pich, a chwilę później Mateusz Cholewiak. Niestety, pierwszy nie trafił w bramkę, a drugi uderzył prosto w bramkarza gości.

Nie trzeba było długo czekać na kolejną okazję. W 26. minucie przed szansą ponownie znalazł się Cholewiak. Tym razem strzałem z bliskiej odległości bezbłędnie wykończył dośrodkowanie Roberta Picha i otworzył wynik spotkania! 1:0!

Gospodarze mogli schodzić do szatni nawet przy dwubramkowym prowadzeniu, jednak sędziowie dopatrzyli się spalonego przy bramce Michała Chrapka.

Po przerwie bez zmian

W drugiej połowie Śląsk nadal chciał dyktować warunki. Wrocławianie szybko stworzyli kolejną okazję. Bliski szczęścia był Robert Pich, ale piłka po jego strzale wylądowała na słupku bramki strzeżonej przez van der Harta.

W 62. minucie do wyrównania mógł doprowadzić Pedro Tiba. Portugalczyk w ostatnim meczu na tym stadionie dał Kolejorzowi 3 punkty. Dzisiaj nie miał jednak tak dobrego dnia i w dogodnej sytuacji trafił w słupek.

W 72. minucie ponownie piłkę do siatki skierował Mateusz Cholewiak. Piłkarze cieszyli się bardzo krótko.Okazało się, że przy strzale wrocławskiego napastnika na kilkucentymetrowym spalonym znajdował się Israel Puerto, który według sędziego mógł absorbować uwagę bramkarza gości.

W 84. minucie do rzutu wolnego zza pola karnego podszedł Darko Jevtić. Szwajcar popisał się genialnym uderzeniem w okienko bramki Matusa Putnockiego. Golkiper gospodarzy nie miał przy tym strzale najmniejszych szans. Tym pięknym trafieniem kapitan Lecha ustalił wynik spotkania na 1:1.

Podobnie jak w spotkaniu, które miało tu miejsce 5 lat temu. Wtedy WKS też zremisował z Kolejorzem 1:1, a bramkę zdobywał Darko Jevtić. Z tą różnicą, że wtedy zrobił to na samym początku, bo w 2. minucie. Tym razem poczekał do samego końca i nie dał zbyt wiele czasu na reakcję piłkarzom Śląska.

WKS Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: Cholewiak 26 – Jevtić 85

Śląsk: Putnocky – Dankowski, Puerto, Golla, Stiglec, Żivulić, Mączyński, Pich (Łabojko 84), Chrapek (Gąska 76), Płacheta (Samiec-Talar 88), Cholewiak

O autorze