Śląsk Wrocław wyszarpał remis w starciu z Odrą Opole. W konferencji prasowej po zakończonym meczu wziął udział trener Ante Simundza. Przedstawiamy zapis jego najciekawszych wypowiedzi.

PODSUMOWANIE SPOTKANIA:
Uważam, że zasłużyliśmy na ten punkt, który zdobyliśmy. Patrząc na to, co działo się w czasie meczu, musimy być zadowoleni z tego punktu. Do momentu, gdy graliśmy w jedenastu, byliśmy znacznie lepsi od przeciwnika, ale nie udokumentowaliśmy tego golem. Na koniec jednak jak spojrzę na ten mecz, to remis wydaje mi się zasłużony.
O TYM, DLACZEGO REMIS JEST ZASŁUŻONYM WYNIKIEM:
Nie zasłużyliśmy na zwycięstwo, bo nie strzeliliśmy gola. Mając na uwadze, że zmarnowaliśmy rzut karny i dostaliśmy czerwoną kartkę, to trzeba się cieszyć z remisu.
O MECZACH WYJAZDOWYCH W EKSTRAKLASIE I 1. LIDZE:
W porównaniu z poprzednim sezonem w Ekstraklasie zrobiliśmy postęp, krok do przodu. Przeciwko Stali w dziesiątkę byliśmy lepsi przy piłce, mieliśmy trzy okazje i kontrolowaliśmy gry. Dzisiaj, grając 11 na 11, też byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. To jest przykład tego, co się różni.
O CZERWONEJ KARTCE:
To nie moja praca, ale sędzia tak zdecydował, więc musimy to zaakceptować.
O ZMARNOWANYM KARNYM:
Teraz na gorąco trudno powiedzieć. Po meczu są duże emocje. Jeśli Maradona czy Cristiano Ronaldo mogą się pomylić, to także Serafin Szota może pozwolić sobie na taki błąd.
O JAKUBIE JEZIERSKIM:
To decyzja taktyczna. Nie grał, ponieważ Sokołowski i Yriarte są na wysokim poziomie.
O BESARZE HALIMIM:
Dziś według mnie zagrał lepiej niż z Miedzią. Zmieniłem go ze względów taktycznych. Jeśli miałbym podsumować występ wszystkich trzech pomocników, to wszyscy byli na wyższym poziomie niż w meczu z Miedzią Legnica.
O STATYSTOCZNOŚCI W ŚRODKU POLA:
Nie wydaje mi się, żeby się pojawiła. Intensywność była naprawdę wysoka.







