fbpx

Prezent od Jędzy to za mało.Legia-Śląsk 2:1

Śląsk Wrocław przegrał w zaległym meczu 5. kolejki PKO Ekstraklasy 1:2 z Legią w Warszawie. Wrocławianie zagrali kolejne słabe spotkanie i ponownie wracają z delegacji bez punktów.

Piłkarze Śląska jechali do Warszawy z nadzieją na drugie wyjazdowe zwycięstwo w bieżącej kampanii. Niestety ich postawa w dzisiejszym meczu była delikatnie mówiąc niezadowalająca. Wrocławianie od początku spotkania dali sobie narzucić styl gry Legii i tylko dzięki postawie Matusa Putnockiego oraz odrobinie szczęścia (Karbownik trafił w słupek) na przerwę schodzili przy remisie 0:0.

Niestety dobra gra Legionistów zwieńczona została od razu po wznowieniu gry po przerwie. Znakomitym uderzeniem popisał się Josip Juranovic, który strzałem zza pola karnego wyprowadził Legię na zasłużone prowadzenie.
Śląsk po stracie bramki nadal „stał” i nie miał pomysłu na dobrze grających gospodarzy. W 73. minucie wrocławianie przegrywali już 0:2. Po błędzie Matusa Putnockiego do siatki trafił niezawodny w tym sezonie Tomas Peckhart, który strzelił już siódmą bramkę w sezonie 2020/2021.
Pomocną dłoń wyciągnął w stronę WKS-u Artur Jędrzejczyk. W 81. minucie kapitan Legii podał wprost do Fabiana Piaseckiego, a ten w sytuacji sam na sam z Borucem pewnie pokonał bramkarza gospodarzy. Niestety to było wszystko, na co było stać drużynę Śląska w tym meczu i spotkanie zakończyło wygraną Legii 2:1.

Po tym spotkaniu możemy sobie zadać klasyczne pytanie, czy Legia była tak mocna, czy Śląsk taki słaby. Wynik co prawda nie odzwierciedla boiskowych wydarzeń, ale przewaga gospodarzy była widoczna od pierwszej do ostatniej minuty. Wrocławianie oddali w dzisiejszym meczu tylko 5 strzałów na bramkę Boruca. Z kolei Legioniści uderzali w stronę bramki Śląska aż 20 razy.

Najbardziej martwi jednak fakt, że Śląsk nie zaprezentował choćby zalążka dobrej gry i nad tym będzie musiał pracować sztab trenerski z Vitezslavem Lavicką na czele. Dla WKS-u jest to trzecia porażka w czterech ostatnich ligowych kolejkach. Niestety wrocławianie nie będą mieli zbyt wiele czasu na przemyślenia, gdyż już w sobotę podejmą we Wrocławiu zespół Jagielloni Białystok.

Legia Warszawa-Śląsk Wrocław 2:1 (0:0)

1:0 46′ Josip Juranovic

2:0 73′ Tomas Pekhart

2:1 81′ Fabian Piasecki

O autorze