fbpx

Porażka Gwardii na inaugurację rozgrywek

To zdecydowanie nie był dzień siatkarzy KFC Gwardii Wrocław, którzy na inaugurację rozgrywek KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn przegrali na wyjeździe 1:3 z MCKiS Jaworzno.

Do sobotniego starcia z MCKiS Jaworzno zespół trenera Janczaka podszedł mocno zmotywowany, co było widać od samego początku pojedynku. Wyjściowy skład na otwarcie sezonu 2019/20 wyglądał następująco: Łukasz Lubaczewski i Krzysztof Gibek odpowiedzialni za przyjęcie, Arkadiusz Olczyk i Jędrzej Maćkowiak na środku siatki, w ataku Maciej Cierniak, rozegranie Jakub Nowosielski i Adrian Mihułka na libero.

W Jaworznie poza meczową 14 znalazł się Mateusz Paszkowski, który przyjechał z drużyną na Śląsk, ale kontuzja na piątkowym treningu wykluczyła młodego przyjmującego z udziału w meczu.

Pierwszy set budujący, później było już tylko gorzej

Gwardziści po wygranej pierwszej partii, na różne sposoby próbowali pójść za ciosem. Niestety, w kolejnych odsłonach pojedynku wrocławianie zupełnie nie przypominali drużyny z pierwszego seta.

– Mieliśmy prawo czuć się pewnie po pierwszym wygranym secie. Chcieliśmy jeszcze bardziej zdusić przeciwnika, ale to się nie udało. Rywal się przebudził. Przestaliśmy kontrolować te pozornie łatwe zagrywki, z którymi dobrze radziliśmy sobie w pierwszym secie – mówił po spotkaniu Arkadiusz Olczyk.

W konsekwencji takiej gry, gospodarze nie tylko szybko odrobili straty, ale także konsekwentnie zapisywali kolejne odsłony meczu na swoją korzyść.

– Otwierającą partię rzeczywiście łatwo wygraliśmy. Uprzedzałem jednak chłopaków, żeby uważać, bo to jeszcze nie koniec. Mieliśmy w tym spotkaniu czas, w którym byliśmy mocniejszym zespołem, ale w końcówce drugiego seta zagraliśmy zdecydowanie za miękko. Rywal to wykorzystał, a my nie potrafiliśmy się już później odbudować. Dokonamy analizy i poszukamy wyjścia z sytuacji, która dziś nie ułożyła się po naszej myśli – komentował przegraną trener KFC Gwardii Krzysztof Janczak. 

Przed siatkarzami wrocławskiej drużyny kolejny tydzień pracy i wyzwanie numer dwa, tym razem w Spale z miejscowym SMS PZPS I.

MCKiS JAWORZNO – KFC GWARDIA WROCŁAW 3:1 (-14, 22, 19, 19)

MCKiS: Stajer (12), Grzegolec (4), Dębski (13), Polański (8), Kowalczyk (17), Magnuszewski (4), Zieliński (libero) oraz Borończyk (1), Pizuński (9), Wojtaszkiewicz.
KFC Gwardia: Lubaczewski (10), Cierniak (12), Nowosielski (2), Olczyk (16), Maćkowiak (4), Gibek (12), Mihułka (libero) oraz Sternik, Szymeczko (1), Lewicki, Gromadowski (3). 

O autorze