Image

Piłkarki Śląska triumfują na Kłokoczycach

Nareszcie mamy przełamanie! W 15. kolejce ORLEN Ekstraligi Kobiet Śląsk Wrocław pokonał AP ORLEN Gdańsk 3:2. Bramki dla WKS-u zdobyły Karolina Gec (z rzutu karnego), Kinga Wyrwas i Katarzyna Białoszewska.

Podopieczne Przemysława Piekielnego po porażce w Łodzi ponownie zagrały przed wrocławską publicznością. Na Kłokoczyce przyjechała ekipa AP ORLEN Gdańsk, która była przeciwnikiem zdecydowanie w zasięgu WKS-u – w historii to właśnie Trójkolorowe triumfowały w większej liczbie meczów i miały nadzieję na podtrzymanie tej dobrej passy.

Trener Przemysław Piekielny był zmuszony wykonać jedną zmianę w składzie na to spotkanie. Ewelina Piórkowska, która w ostatniej kolejce obejrzała bezpośrednią czerwoną kartkę, została w konsekwencji zawieszona. Jej miejsce zajęła Dominika Szkwarek.

Skorzystaj z oferty
Adidas – skorzystaj z oferty

Spotkanie rozpoczęło się od natarcia przyjezdnych. W 4. minucie Gdańszczanki wykonały rzut rożny. Po zamieszaniu w szesnastce piłka trafiła pod nogi Wiktorii Osowskiej, która z najbliższej odległości trafiła do siatki.

Wrocławianki chciały szybko odrobić straty. Ruszyły do ataku. Paulina Guzik wdarła się z lewej strony w pole karne i została podcięta przez Marię Ostopinkę. Pani arbiter bez wahania wskazała na jedenasty metr. Do futbolówki podeszła Karolina Gec i mocnym strzałem tuż pod poprzeczkę wyrównała wynik rywalizacji!

Na następne kilka chwil mecz nieco się wyrównał. W 23. minucie z dobrą akcją wyszły gospodynie. Patrycja Ziemba z lewego skrzydła przerzuciła piłkę do znajdującej się po drugiej stronie pola karnego Kingi Wyrwas. Ta była kompletnie niepilnowana i uderzyła wolejem na bramkę. Futbolówka przeleciała nad Martiną Geletovą i wpadła do siatki przy dalszym słupku! To był gol, którego nie powstydziłyby się największe stadiony świata!

Śląsk chciał pójść za ciosem i wyprowadził kolejną obiecującą akcję. Strzału próbowała Gec, jednak tym razem trafiła wprost w golkiperkę rywalek. Tempo meczu znacznie wzrosło, a piłka szybko przemieszczała się z jednej strony boiska na drugą. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy Geletovą postraszyła Ziemba. Zaraz potem WKS wykonywał rzut rożny. Futbolówka po dośrodkowaniu znalazła się pod nogami Katarzyny Białoszewskiej, która nie wahała się i podwyższyła rezultat!

Wrocławianki absolutnie nie myślały o tym, żeby się zatrzymywać. Podchodziły coraz wyżej, biła od nich pewność siebie. Natomiast Gdańszczanki znacznie spuściły z tonu, ewidentnie nie spodziewały się takiego obrotu spraw. Przebudziły się jednak tuż przed przerwą. Po złym wybiciu Dominiki Szkwarek piłka trafiła do Klaudii Fabovej. Napastniczka z linii pola karnego przymierzyła w kierunku dalszego słupka i pokonała Hannę Wieczerzak, dając swojej drużynie kontakt.

W drugą część rywalizacji lepiej weszły gospodynie. Z odwagą ruszyły w kierunku bramki Geletovej i jakiś czas właściwie nie pozwalały rywalkom opuścić własnej połowy. Drużyna AP po raz pierwszy zbliżyła się do szesnastki przeciwniczek po niecałym kwadransie gry, jednak nie stworzyła większego zagrożenia.

W 60. minucie spotkania Wyrwas kapitalnym podaniem wyprowadziła Białoszewską na pozycję do strzału, ale do piłki nieco szybciej dotarła bramkarka. Po tej akcji mecz wyrównał się, a tempo spadło. Zarówno jedna, jak i druga drużyna szukały swoich okazji do zmienienia rezultatu. Na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem do uderzenia głową doszła Białoszewska. Trafiła wprost w Geletovą. Chwilę później z dystansu próbowała Katarzyna Musiałowska. Na kilka minut przed końcem spotkania kolejną stuprocentową okazję wypracowała i później zmarnowała Białoszewska.

Wynik już się nie zmienił. Śląsk nareszcie zdobył komplet ligowych punktów! Za tydzień Wrocławianki znów udadzą się w delegację. W niedzielę 29 marca o 15:00 zagrają z Rekordem Bielsko-Biała. Następnie wrócą na własne boisko i w południe w Wielką Sobotę zmierzą się ze Stomilankami Olsztyn. Już teraz serdecznie zapraszamy na to spotkanie!

15. kolejka ORLEN Ekstraligi Kobiet:

Śląsk Wrocław – AP ORLEN Gdańsk 3:2 (3:2)

Bramki:

0:1 43 Wiktoria Osowska

1:1 9’ Karolina Gec (rzut karny)

2:1 23’ Kinga Wyrwas

3:1 32’ Katarzyna Białoszewska

3:2 45’ Klaudia Fabova

Śląsk: Wieczerzak – Gec, Ziemba (Piksa 59’), Martyna Buś (Musiałowska 73’), Żurek, Sitarz, Sokołowska, Szkwarek, Białoszewska, Guzik, Wyrwas (Cwynar 90′)

AP: Geletova – Maskiewicz, Derus, Fabova, Konat (Klimczak 9’), Kołodziejek, Siwińska, Ostopinka, Jagodzińska, Tarnawska (Zajmi 45’), Osowska

Żółte kartki: Weronika Tarnawska, Roksana Jagodzińska, Agnieszka Derus (AP) oraz Paulina Guzik, Martyna Buś, Paulina Piksa (Śląsk)

Sędziowała: Magdalena Radojewska

źródło: slaskwroclaw.pl

Przewijanie do góry