fbpx

KPR Kobierzyce słabszy od Metraco Zagłębia w derbach Dolnego Śląska

W 16. kolejce spotkań PGNiG Superligi Kobiet KPR Kobierzyce przegrał z Metraco Zagłębiem Lubin w derbach Dolnego Śląska. Kobierzyczanki przegrały mecz głównie przez słabą dyspozycję w pierwszej połowie.

Derbowe spotkanie nie bez powodu uznawane było przez wielu znawców szczypiorniaka za hit 16. kolejki gier w PGNiG Superlidzei Kobiet. W hali im. Adama Wójcika zmierzyły się ze sobą trzecia z drugą drużyną trwającego sezonu. Kobierzyczanki zadomowiły się już na stałe na trzecim stopniu podium, ale cały czas miały apetyt na wyższą lokatę. Aby tak się stało, gospodynie musiały na początek wygrać dzisiejsze spotkanie i zbliżyć się do Metraco Zagłębia na 2 punkty różnicy.

Od początku rywalizacji w derbach Dolnego Śląska lepiej prezentowały się zawodniczki Metraco Zagłębia Lubin. Podopieczne Bożeny Karkut znakomicie weszły w mecz i szybko objęły wysokie prowadzenie 8:1 po 13. minutach gry. Przyczyniła się do tego również drużyna KPR-u, która notowała straty lub nie potrafiła pokonać bramkarki Zagłębia, Moniki Maliczkiewicz. Kobierzyczanki zagrały lepiej w drugiej części pierwszej połowy, gdy wykorzystały moment dekoncentracji drużyny gości, przez co na przerwę Metraco Zagłębie prowadziło tylko 12:8.

Najwięcej bramek w pierwszej połowie rzuciła piłkarka Metraco Zagłębia Kinga Grzyb, która na przerwę schodziła z czterema trafieniami. O jedną mniej miała na swoim koncie Monika Koprowska z KPR-u Kobierzyce. Nadspodziewanie słabo w pierwszych 30. minutach wyglądała liderka KPR Kinga Jakubowska, która rzuciła tylko jedną bramkę przy czterech próbach i zmarnowała jeden rzut karny.

Na drugą połowę podopieczne Edyty Majdzińskiej wyszły wyraźnie pełne sportowej złości. Gospodynie grały bramka za bramkę i nawet udało im się zmniejszyć stratę do trzech bramek, ale to było wszystko, co mogły zrobić. Niestety po 14. minutach drugiej połowy na tablicy wyników było 22:14 dla Metraco Zagłębia. Wróciły demony z pierwszej części meczu, gdyż piłkarki KPR Kobierzyce nie były w stanie niczym zagrozić lepiej dysponowanym zawodniczkom z Lubina. W końcowej fazie meczu gospodynie wykorzystały grę w przewadze i zbliżyły się ponownie na trzy bramki, jednak przegrały dzisiejszą rywalizację 25:28.

Kobierzyczanki praktycznie przez całe spotkanie musiały gonić wynik od stanu 1:8 na początku meczu. Gospodynie zagrały znakomicie w drugiej połowie, ale to było za mało do pokonania Metraco Zagłębia Lubin. W grze KPR-u brakowało dzisiaj skuteczności i spokoju w rozgrywaniu akcji. Najlepszą zawodniczką w szeregach KPR została wybrana Andela Ivanović, a po stronie gości nagrodę MVP otrzymała Kinga Grzyb.

Po tym spotkaniu KPR Kobierzyce ma już 8 punktów straty do drugiego miejsca zajmowanego przez Metraco Zagłębie Lubin.

KPR Kobierzyce-Metraco Zagłębie Lubin 25:28 (8:12)

KPR: Jakubowska 6, Koprowska 6, Ivanovic 4, Kucharska 3, Tomczyk 2, Wiertelak 2, Piotrowska 1, Janas 1.

Zagłębie: Grzyb 6, Górna 5, Galińska 5, Mączka 4, Zawistowska 3, Milojević 2, Matieli 2, Buklarewicz 1.

O autorze