fbpx

KPR Kobierzyce minimalnie gorsze od mistrzyń Polski

Szczypiornistki KPR Kobierzyce przegrały na własnym parkiecie 21:22 z mistrzyniami Polski MKS Perła Lublin.

Za nami 6. kolejka PGNiG Superligi Kobiet. W ramach tej serii gier zawodniczki KPR Kobierzyce w hali im. Adama Wójcika podejmowały aktualne mistrzynie Polski MKS Perła Lublin. Choć mecz był niezwykle zacięty i drugą część tego pojedynku wygrały gospodynie, to jednak ostatecznie to lublinianki kończyły starcie z jednym oczkiem więcej.

Przyjezdne równolegle z występami na polskich parkietach, walczą także w Lidze Mistrzyń i przystępowały do tego pojedynku osłabione nieobecnością kilku kontuzjowanych zawodniczek, m.in. Aleksandry Rosiak. Mimo tego dominowały na boisku praktycznie od początku. Wynik meczu otworzyła, co prawda Mariola Wiertelak, ale Perła szybko wyszła na prowadzenie (4-2, 6-3).

Kobierzyczanki miały problem ze znalezieniem drogi do bramki Weroniki Gawlik, czego powodem była głównie twarda obrona, dowodzona przez Joannę Szarawagę. Najlepiej radziła sobie Kinga Jakubowska, która w tej części spotkania trafiała do siatki pięciokrotnie. Po pierwszej połowie w lepszej sytuacji były jednak lublinianki.

Po zmianie stron nic nie wróżyło zmiany stanu rzeczy. Złote medalistki z zeszłego sezonu po akcji Patrycji Królikowskiej miały już pięć oczek przewagi. Na kwadrans przed końcem sygnał do ataku dała młoda Paulina Ilnicka. Kobierzyczanki złapały wiatr w żagle i zaczęły zmniejszać straty. Dużo pewniej grały w obronie, zmuszając przeciwniczki do popełniania prostych błędów. W ofensywie sprawy w swoje ręce wzięła Aleksandra Kucharska, wybrana MVP spotkania.

Pięć minut przed końcowym gwizdkiem zdobyła bramkę kontaktową, a o czas poprosił szkoleniowiec Perły. Wskazówki Roberta Lisa na niewiele się zdały. Jego podopieczne nie zdołały odzyskać kontroli nad przebiegiem spotkania, które rozstrzygnęło się w zasadzie w końcowych sekundach. Gospodynie nie potrafiły doprowadzić jednak do remisu i to Perła dopisała do swojego konta komplet punktów.

Najwięcej punktów po stronie gospodyń zanotowała Kinga Jakubowska, która zakończyła środowe starcie z dorobkiem 9 goli. Z kolei wśród przyjezdnych najlepsza była Marta Gęga, zdobywczyni 7 bramek.

Po 6. kolejkach PGNiG Superligi Kobiet kobierzyczanki z 9 oczkami plasują się na 4. miejscu. Następny pojedynek podopieczne Edyty Majdzińskiej rozegrają już w najbliższą sobotę, wówczas ich przeciwniczakmi będą szczypiornistki EUROBUD JKS Jarosław.

KPR Kobierzyce – MKS Perła Lublin 21-22 (9-11)
KPR: Zima, Kowalczyk – Jakubowska 9, Kucharska 4, Ilnicka 2, Piotrowska, Tomczyk , Janas 1, Wiertelak 2 , Kozioł, Ivanović 2 , Walczak , Koprowska, Despodovska, Wicik, Michalak 1.
MKS  Gawlik, Besen – Gadzina 2, Łabuda 1 , Achruk , Gęga 7, Blažević 1,Nocuń , Szarawaga 2, Moldrup , Królikowska 5, Olek, Matuszczyk 2.

Statystyki

  • Rzuty celne: 35-30
  • Rzuty niecelne: 4-5
  • Rzuty obronione: 8-14
  • Straty: 14-17
  • Kary dwuminutowe: 4-4
  • Rzuty karne: 7-4

O autorze