fbpx

Kobierki wciąż w grze o medale

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu KPR Gminy Kobierzyce pokonał we własnej hali MKS Piotrcovię Piotrków Tryb. 26-23. Kobierki przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę w ostatniej minucie meczu, dzięki czemu zdobyły ważne punkty.

Wynik spotkania otworzyła rzutem z koła Sylwia Klonowska, a po chwili bramką z linii siedmiu metrów odpowiedziała Zorica Despodovska (1-1 w 2’). Kobierzyczanki wysoką, agesywną obroną znacznie utrudniały rywalkom budowanie akcji w ataku. To w połączeniu z kilkoma skutecznymi interwencjami Beaty Kowalczyk pozwoliło KPR-owi na wypracowanie pierwszej przewagi w meczu (4-1 w 8’).

Oba zespoły grały bardzo szybko, ale piotrkowianki miały większy problem z dokładnością – niecelne podania wykorzystywane były przez gospodynie, które po trafieniu Alony Shupyk prowadziły 8-5 (14’). Zawodniczki Krzysztofa Przybylskiego nie odpuszczały i odrobiły straty za sprawą dobrze dysponowanej Małgorzaty Trawczyńskiej (10-9 w 21’). Zaledwie trzy minuty wystarczyły im, żeby objąć prowadzenie (10-11 w 24’).

W szeregach trójkolorowych bezbłędna w kontrach była za to Mariola Wiertelak. Kapitanka wicemistrzyń Polski w pierwszej połowie zapisała się w protokole meczowym cztery razy (12-11 w 27’). Kobierzczanki nie wykorzystały jednak okazji w końcówce i ostatecznie po trzydziestu minutach na tablicy widniał remis po 13.

Po zmianie stron lepiej zaczęły piotrkowianki, które skorzystały z osłabienia przeciwniczek i odskoczyły na trzy bramki (16-13 w 33’). To one przez chwilę dyktowały warunki, a akcje kończyła Aleksandra Oreszczuk. Gospodynie przez blisko siedem minut nie mogły znaleźć drogi do bramki MKS-u. Strzelecką niemoc przełamała dopiero z rzutu karnego wspomniana wcześniej Despodovska (14-16 w 37’).

To dało impuls jej koleżankom z drużyny. Kobierki błyskawicznie zniwelowały dystans i po efektownym trafieniu Natalii Janas doprowadziły do remisu (16-16 w 40’). Od tego momentu walka toczyła się bramka za bramkę. Bardzo agresywna gra w defensywie powodowała, że co chwilę któraś ze stron zmuszona była do gry w osłabieniu (19-19 w 47’).

Na niewiele ponad dziesięć minut przed końcem spotkania na parkiet upadła Mariola Wiertelak. Zawodniczkę łapiącą się za kolano zniesiona z parkietu. Mimo utraty jednej z liderek zespół z Kobierzyc nie odpuszczał. Edyta Majdzińska mogła liczyć na swoją drugą skrzydłową, Natalię Janas, która pewnie wykorzystywała wypracowane przez drużynę sytuacje (22-21 w 54’).

MVP meczu wybrano Natalię Janas, a najlepszą zawodniczką drużyny gościń została Aleksandra Oreszczuk.

Kobierki mają jeden mecz i trzy punkty więcej od zespołu EUROBUDU JKS-u Jarosław.

Za tydzień kobierzyczanki czeka wyjazdowy mecz z EKS-em Startem Elbląg, piotrkowianki zagrają we własnej hali z mistrzyniami Polski, MKS-em Zagłębiem Lubin.

KPR Gminy Kobierzyce – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. 26-23 (13-13)
KPR: Kowalczyk, 
Zima – Olek, Kucharska, Ilnicka, Tomczyk , Buklarewicz, Janas 4, Wiertelak 5, Kozioł 1, Ważna 2, Despodovska 6/6, Shupyk 3, Wicik 1, Macedo 4.
Karne: 6/6
Kary: 12 min. (Tomczyk x2, Janas, Ważna, Shupyk x2)

MKS: Opelt, Sarnecka 1 – Drażyk 2, Klonowska 2, Oreszczuk 6, Majsak, Trawczyńska 3, Królikowska 3, Stanisławczyk, Jureńczyk 1, Grobelna 1, Sobecka, Świerczek, Waga 4.
Karne: 3/3
Kary: 14 min. (Drażyk, Klonowska, Oreszczuk x2, Jureńczyk, Sarnecka, Waga)

O autorze