fbpx

Ivan Djurdjević przed starciem z Wartą Poznań

Zobaczcie, co na konferencji prasowej przed poniedziałkowym pojedynkiem Śląska Wrocław z Wartą Poznań mówił szkoleniowiec WKS-u Ivan Djurdjević.

Ivan Djurdjević: Sztab medyczny miał sporo pracy w przerwie reprezentacyjnej, ale udało się prawie wszystkich przygotować do gry. Wciąż pewne problemy mają Patryk Janasik i Adrian Bukowski, których zabraknie z nami w poniedziałek. Cieszymy się jednak, że zawodnicy, którzy występowali w reprezentacjach, mogą grać i są w pełni siły. Teraz przed nami bardzo intensywny okres i potrzebujemy szerokiej oraz zdrowej kadry, by móc rywalizować w stu procentach w każdym spotkaniu. Szkoda tylko, że nie udało się rozegrać zaplanowanego sparingu z Odrą Opole, ale mimo wszystko czujemy się gotowi na nadchodzące wyzwania.

Zawodnicy, którzy występowali w kadrze, stracili trochę treningów, lecz to nie oznacza, iż nie postawię na nich w najbliższym meczu. Dobrą grą zasłużyli sobie na powołania i nie widzę powodu, by z nich rezygnować.

W trakcie przerwy przeprowadziliśmy kilka testów z zespołem. W porównaniu do początku sezonu każdy zawodnik poczynił postęp w aspektach siłowych i czysto fizycznych. To efekt ciężkiej pracy indywidualnej oraz wspólnych treningów. 

Warta Poznań jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem. To cierpliwy i agresywny kolektyw. Nie możemy spodziewać się łatwej przeprawy. Świetnie radzą sobie na wyjazdach i jest to nieprzewidywalny rywal, którego stać na naprawdę wiele. Musimy być odpowiednio przygotowani i czujni. Jesteśmy świadomi, że Zrelak i Stavropoulos nie wystąpią z powodu zawieszeń, lecz to niczego nie zmieniło w naszych przygotowaniach. Podchodzimy do rywala z szacunkiem niezależnie od ich problemów kadrowych. My również mamy swoje problemy. 

Karol Borys dopiero co skończył 16 lat. To świetny chłopak, który ma w sobie dużo pokory. Zależy mu jedynie na piłce nożnej i cieszy się z każdego występu. Oczywiście jesteśmy dumni z jego dobrej postawy w reprezentacji, koledzy też dostrzegają jego ciągły rozwój. Karol ma ogromny potencjał i chcemy z niego korzystać jak najlepiej. Musimy być jednak bardzo ostrożni. Ostatni okres w jego wykonaniu jest niezwykle obiecujący, ale chcemy przeprowadzać wszystko na spokojnie, bez większego pośpiechu. Musimy uważać na jego zdrowie, bo w ostatnim czasie gra naprawdę dużo i nie chcemy go stracić z powodu kontuzji. 

Patryka Janasika nie będzie z nami w poniedziałek. Wciąż obserwujemy zespół i zastanawiamy się, jakie zmiany najlepiej wpłyną na zespół. Do poniedziałku wszystko będzie jasne. 

O autorze