fbpx

I liga nabiera tempa. W środę kolejne starcie WKK

Koszykarze WKK nie mają czasu na odpoczynek. Już w środę, o godzinie 18.00, wrocławianie powalczą z Weegree AZS Politechniką Opolską. Będzie to doskonała okazja, aby przerwać passę dwóch porażek z rzędu.

Nie będzie to łatwe spotkanie dla WKK, gdyż drużyna z Opola to mistrz II ligi sezonu 2018/2019, która awansowała do wyższej klasy rozgrywkowej po finałowym dwumeczu z Politechniką Gdańską. W obecnych rozgrywkach opolanie nie przegrali jeszcze meczu, pokonując Pogoń Prudnik 90:79 i Miasto Szkła Krosno 80:78.

Niewątpliwie bardzo mocną stroną środowych przeciwników WKK jest wyrównany skład, w którym można znaleźć kilku doświadczonych zawodników mających za sobą mecze na najwyższym poziomie. To właśnie Tomasz Ochońko czy Adam Kaczmarzyk mogą stanowić o sile AZS-u.

– Czeka nas naprawdę trudny mecz, patrząc chociażby jak opolanie rozpoczęli sezon, notując na starcie dwa zwycięstwa. Będziemy musieli się skupić na zatrzymaniu najlepszych zawodników AZS-u, co może okazać się kluczem do zakończenia serii porażek i odniesienia wyczekiwanego sukcesu – mówi zawodnik WKK Michał Jędrzejewski.

Statystyki za WKK

WKK w przedsezonowych grach dwukrotnie mierzyło się z AZS-em. Podopieczni Tomasza Niedbalskiego oba te spotkania wygrali, lecz opolanie nie wystawili wówczas swoich najmocniejszych składów. W obu meczach wrocławianie byli zdecydowanie lepsi, jednak dobrze wiemy, że liga rządzi się swoimi prawami i to AZS rozpoczął sezon z bilansem 2-0, a wrocławianie po zwycięstwie w 1. kolejce, w kolejnych dwóch zanotowali porażki.

Czeka nas niewątpliwie ciekawy pojedynek, z którego miejmy nadzieje obronną ręką wyjdzie WKK i powróci do Wrocławia z cennymi punktami.  

Początek spotkania w ramach 4. kolejki I ligi z Weegree AZS Politechniką Opolską już jutro, w środę (16.10), o godz. 18, w hali przy ul. Prószkowskiej 76/9A.

O autorze