fbpx

Gwardia rozpoczyna rundę rewanżową

Przed nami 14. kolejka KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn, czyli początek rewanżowej rundy. Przeciwnikiem KFC Gwardii Wrocław będzie MCKiS Jaworzno, który w pierwszym spotkaniu pokonał wrocławian 3:1. Czy tym razem podopieczni Krzysztofa Janczaka odpowiednio się im zrewanżują?

W ostatnich tygodniach forma wrocławian jest prawdziwą sinusoidą, jednak na szczęście, w ostatnim pojednku z SPS-em Chrobrym Głogów uniosła się ponad kreskę, zapewniając Gwardzistom sukces w derbach Dolnego Śląska.

Dobry start, zadyszka i świetna passa MCKiS-u

Dotychczasowe rozgrywki w wykonaniu MCKiS-u Jaworzno można podzielić na trzy części. Drużyna ze Śląska bardzo dobrze weszła w sezon. Jaworzanie wygrali z Gwardią, KPS-em Siedlce oraz AZS-em AGH Kraków i wówczas byli w czubie stawki.

Kolejne tygodnie to jednak zdecydowany spadek formy. MCKiS przegrał cztery mecze z rzędu. Trzeba dodać, że najbliższy rywal wrocławian mierzył się wówczas z mocnymi drużynami, kolejno z: Mickiewiczem, ZAKSĄ, LUK Politechniką oraz Stalą.

Ekipa z Jaworzna potrafiła podnieść się po tym gorszym okresie i wrócić do ligowej czołówki. MCKiS wygrał 5 z ostatnich 6 meczów, dzięki czemu plasuje się na trzecim miejscu w KRISPOL 1. Lidze.

Co gorsze dla wrocławian, jaworzanie świetnie radzą sobie również na wyjazdach. Spośród 7 spotkań rozegranych poza własną halą siatkarze MCKiS-u wygrali 5.

W ofensywie bryluje przyjmujący Kamil Dębski. To, co wyróżnia MCKiS, to różnorodność. Poza Dębskim, za zdobywanie punktów odpowiedzialna jest para atakujących Bartosz Kowalczyk – Karol Borończyk, zmieniający się przyjmujący Tomasz Pizuński – Jakub Grzegolec, środkowy Konrad Stajer oraz rozgrywający Mariusz Magnuszewski.

Ten ostatni w ogóle zaskakuje przeciwników w ataku. Magnuszewski zdobył w sezonie już 55 punktów (drugi w tym zestawieniu Patryk Szczurek ze Stali Nysa zdobył 37 punktów, a nasz Jakub Nowosielski 18), co jest dość niecodzienne w przypadku rozgrywającego. Na pewno trzeba będzie się strzec jego ataków i zagrań z drugiej piłki.

Czas na rewanż

W pierwszej kolejce po przeciętnym meczu wrocławianie polegli w Jaworznie 1:3, a jednym z najlepiej punktujących zawodników tamtego spotkania był Maciej Cierniak.

Atakujący Gwardii tak opisuje niedzielnego przeciwnika: – W pierwszym meczu z Jaworznem nie było u nas takiego zgrania, jak w ostatnich spotkaniach. Jak wiadomo, pierwsza runda pozostawia niedosyt, zwłaszcza przez nasze potknięcie w Siedlcach. Gdyby nie tamta wpadka, znajdowalibyśmy się na trzecim miejscu w tabeli. Cieszymy się jednak, że wygraliśmy z Głogowem za 3 punkty, szczególnie że mecz nie należał do łatwych.

– Od początku tygodnia trenujemy pod kątem rywalizacji z zespołem ze Śląska. Naszym atutem będzie hala, w której czujemy się bardzo dobrze, a doping tak licznie zgromadzonych kibiców pozwala osiągać lepsze wyniki. Do końca roku pozostały dwa mecze. Włożymy w nie dużo pracy i koncentracji, bo od tego zależy, czy do rodzin na święta rozjedziemy się w dobrych nastrojach – dodał Cierniak.

Cel Gwardii na najbliższe dni jest niezwykle prosty – odnieść zwycięstwo i udanie zakończyć rok kalendarzowy. Początek starcia z Jaworznem już w niedzielę, o godzinie 18.00 w hali Orbita.

Przypominamy, że każdy posiadacz bluzy, koszulki, lub dresów Gwardii do końca roku wchodzi na mecze wrocławskiej drużyny za darmo!

O autorze