fbpx

Energa Basket Liga Kobiet. 1KS Ślęza Wrocław-Energa Toruń: sylwetka rywala

W 5. kolejce Energa Basket Ligi Kobiet Ślęza Wrocław podejmie w hali AWF Energę Toruń. Przyjrzyjmy się zatem bliżej ostatniej drużynie w tabeli.

Przed sezonem w Toruniu panował niepokój dotyczący przyszłości klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Problemy finansowe, które dotknęły Energę, spowodowały, że torunianki nie dostały w pierwszym terminie licencji na grę w EBLK. Dopiero po odwołaniu komisja przyznała warunkowe zezwolenie na występy w lidze. Otrzymanie licencji było dopiero początkiem budowy zespołu na nowy sezon. Przez problemy finansowe wiele zawodniczek opuściło drużynę, a nowych transferów nie było. Oprócz dwóch juniorek w drużynie pozostała jedynie Emilia Tłumak, legenda zespołu z Torunia. Skrzydłowa gra w Energi od sezonu 2007/2008 i jest drugą najdłużej grającą w jednym klubie zawodniczką ligi.

Na szczęście, ostatecznie udało się sfinalizować kilka transferów i drużyna z Torunia mogła przystąpić do rozgrywek. Dwa ważne zakupy to zaciąg z Bałkanów. Zespół wzmocniła reprezentantka Serbii Maja Scekić oraz chorwacka podkoszowa Nina Dedić. Obie zawodniczki są bardzo doświadczone i na pewno dodadzą jakości drużynie Energi. Oprócz nowych koszykarek zza granicy klub zakontraktował również kilka mniej lub bardziej ogranych polskich zawodniczek. Do Torunia przybyła Marta Dobrowolska (ostatnio Chrobry Basket Głuchołazy), Weronika Telenga (Zagłębie Sosnowiec), Marta Urbaniak (MKK Siedlce), Paulina Niedziółka (Artego Bydgoszcz) i Karolina Podkańska (Ostrovia Ostrów Wlkp.).

Energa Toruń

Kadra: Maja Scekić, Zuzanna Urban, Marta Wieczyńska (rozgrywające), Paulina Niedziółka, Karolina Podkańska (rzucające), Marta Dobrowolska, Emilia Tłumak, Marta Urbaniak (skrzydłowe), Nina Dedić, Weronika Telenga (środkowe).
Trener: Elen Szakirowa.

Sezon 2019/2020

Drużyna prowadzona przez byłą reprezentantkę Rosji Elen Szakirową nie zanotowała najlepszego startu w EBLK. Torunianki przegrały wszystkie cztery dotychczasowe mecze. Głównym problemem w tych spotkaniach był brak ławki rezerwowej. Pomimo że w protokołach wpisanych było nawet dziesięć zawodniczek, to najczęściej cały mecz Energa grała jedną szóstką koszykarek. Bolączką torunianek są również pierwsze kwarty, w których prezentują się najgorzej. W meczu z Arką Gdynia straciły 40 oczek, a w starciu przeciwko Wiśle, zdobyły raptem 3 punkty.

Może się wydawać, że przed Ślęzą łatwe spotkanie, ale sport już nie raz pokazał, że nie można lekceważyć żadnego rywala, gdyż charakter i chęć wygranej wielokrotnie dawały zwycięstwo tym słabszym zespołom. Początek spotkania o godz. 17.00 w hali AWF we Wrocławiu przy ul. Paderewskiego 35.

O autorze