fbpx

Dziś Śląsk w Łodzi powalczy o kolejną rundę PP

Emocje po wspaniałym derbowym spotkaniu jeszcze nie opadły, a zawodnicy Śląska już muszą skupić się na kolejnym pojedynku. Tym razem czeka ich pierwszy mecz w ramach tegorocznego Pucharu Polski z II-ligowym Widzewem . Spotkanie rozpocznie się w Łodzi o godzinie 20.30.

Pełna koncentracja

Zmiana rozgrywek nie wpływa na zmianę nastawienia piłkarzy Śląska Wrocław, którzy z pełnym zaangażowaniem przygotowywali się do meczu pucharowego. Widzew to klub z ogromną historią, jednak jego odbudowa wciąż trwa. Obecnie drużyna z Łodzi występuje dopiero na trzecim poziomie ligowych rozgrywek, jednak nikt nie zamierza ich z tego powodu lekceważyć, o czym przed meczem mówił Kamil Dankowski, obrońca WKS-u.

– Na pewno poważnie podchodzimy do rozgrywek Pucharu Polski. Gramy z Widzewem i każdy zdaje sobie sprawę z wagi tego spotkania. Nie ma w ogóle mowy o lekceważeniu rywala. Do Łodzi jedziemy skoncentrowani, z jednym celem – twierdzi Dankowski.

Szansa dla rezerwowych

Mecze pucharowe to doskonała okazja, aby dać szansę gry zawodnikom, którzy rozegrali w sezonie trochę mniej minut. Napięty grafik sprawia, że część graczy pierwszego składu będzie musiała odpocząć.

– Jesteśmy równie mocno skoncentrowani przed Pucharem Polski, jak przed meczami w Ekstraklasie. Przygotowujemy się tak samo. Chcemy podążać obraną drogą w tym sezonie i zrobić w Łodzi dobry wynik. Wiemy jednak, że terminarz jest trudny i napięty i myślę o tym, że zrobimy trochę rotacji w składzie – przekonuje trener wrocławian Vitezslav Lavićka.

Vitezslav Lavička vs Widzew Łódź

Mimo, że w swojej trenerskiej karierze Vitezslav Lavička nie miał okazji zmierzyć się z Widzewem Łódź, to jednak dobrze zna smak zwycięstwa w pojedynku z tą drużyną. W 1983 roku jako zawodnik Sparty Praga stanął naprzeciw Czerwonych w 1/16 finału Pucharu UEFA. Dwumecz zakończył się wynikiem 3:1 dla drużyny ze stolicy Czech. Sam szkoleniowiec Śląska dobrze pamięta tamte rozgrywki.

– Wiele lat temu, w 1983 roku, jako zawodnik Sparty, grałem przeciwko Widzewowi. To były dobre mecze, ze wspaniałymi wspomnieniami – opowiada Lavička.

Oczywiście, liczymy na to, że tym razem jako trener Śląska, nawiąże do wydarzeń sprzed 36 lat i znajdzie sposób na wyeliminowanie Widzewa z rozgrywek pucharowych.

Widzew Łódź – Śląsk Wrocław, godz. 20.30 (transmisja Polsat Sport Extra)

Autor: Piotr Paluszek

O autorze