fbpx

Double-double Łączyńskiego i Śląsk w końcu zwycięski

WKS Śląsk Wrocław odniósł wczoraj upragnione zwycięstwo w Energa Basket Lidze. Wrocławianie pokonali na wyjeździe BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 100:80.

Ostatnie zwycięstwo WKS-u miało miejsce 2 listopada, dlatego kibice musieli czekać ponad miesiąc na ponowną wygraną Śląska. Zwycięstwo przyszło nadspodziewanie łatwo, gdyż drużyna gospodarzy nie zdołała wygrać żadnej kwarty we wczorajszym meczu.

Spotkanie rozpoczęło się od wygranego rzutu sędziowskiego przez Humphrey’a, a po chwili zdobywanie punktów rozpoczął Michał Gabiński i Śląsk prowadził 3:0. W pierwszej kwarcie oba zespoły wychodziły naprzemiennie na kilkupunktowe prowadzenie, ale to WKS finalnie zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wygrał 23:21.

W drugą partię lepiej weszli koszykarze Stali Ostrów Wlkp., którzy najpierw szybko wyrównali wynik meczu, a następnie wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Śląsk nie pozwolił odskoczyć rywalom i cały czas na tablicy mieliśmy rezultat oscylujący wokół remisu. Taka sytuacja miała miejsce do 6. minuty drugiej kwarty. Od tego momentu wrocławianom wpadały seryjnie „trójki” i WKS objął wysokie prowadzenie pod koniec pierwszej połowy spotkania, którego już nie oddał i na przerwę Śląsk schodził przy wyniku 43:37. Najskuteczniejszy po dwóch kwartach w drużynie Śląska był Aleksander Dziewa, który zdobył 12 punktów.

Po przerwie wrocławianie kontynuowali dobrą grę, powiększając przewagę punktową nad Stalą. Śląsk punktował swojego rywala, który ani przez chwilę nie zbliżył się na mniej niż 7 oczek do WKS-u. W trzeciej kwarcie strata BM Slam Stal Ostrów Wlkp. powiększyła się i po 30. minucie na tablicy wyników było 77:63 na korzyść Wojskowych.

W ostatniej kwarcie Śląsk przypieczętował swoje zwycięstwo i wygrał tę odsłonę 23:17, a całe spotkanie 100:80. We wczorajszym meczu dwóch zawodników WKS-u zdobyło po 18 punktów. Taką zdobyczą punktową może się pochwalić Mathieu Wojciechowski i Aleksander Dziewa. Warto też pochwalić Kamila Łączyńskiego, który zanotował 13 asyst, dzięki czemu wyrównał swój ligowy rekord.

Koszykarze Śląska wygrali pierwszy mecz od 2 listopada i w końcu wrócili do Wrocławia w dobrych nastrojach. WKS dzięki zwycięstwu zrównał się w tabeli EBL ze Stalą Ostrów Wlkp. i ma na swoim koncie już 15 punktów.

Kolejnym rywalem Śląska Wrocław w rozgrywkach Energa Basket Ligi będzie Polski Cukier Toruń, a to spotkanie zostanie rozegrane 14 grudnia we wrocławskiej hali Orbita.

BM Slam Stal Ostrów Wlkp.-WKS Śląsk Wrocław 80:100 (21:23, 16:22, 26:32, 17:23)

Stal:Threatt 15, Dylewicz 15, Jevtović 11, Mokros 10, Garbacz 9, Szymkiewicz 8, Żołnierewicz 7, Dambrauskas 3, Wiśniewski 2, Ryżek 0.

WKS:Wojciechowski 18, Dziewa 18, Joseph 15, Humphrey 14, Dorn 13, Łączyński 11, Gabiński 9, Jodłowski 2, Żeleźniak 0, Musiał 0, Kulon 0, Chrabascz 0.

O autorze