Zwycięstwem Śląska Wrocław zakończyło się świąteczne spotkanie z Pogonią Siedlce. Wrocławianie triumfowali 1:0 po golu Piotra Samca-Talara. Głos po meczu zabrał szkoleniowiec WKS-u, Ante Simundza.
KOMENTARZ POMECZOWY:
Myślę, że kibice, którzy byli na stadionie mogą być zadowoleni z naszej postawy. Bardzo cieszy mnie to, że zachowaliśmy czyste konto. Mieliśmy mecz pod kontrolą. Mogliśmy zdobyć więcej bramek, ale takie starcia też są potrzebne, aby realizować nasze cele.
O DOBRYM POCZĄTKU POGONI SIEDLCE:
Nie powiem, że byliśmy nieskoncentrowani w pierwszych 15 minutach. Przeciwnik miał szansę ze stałego fragmentu gry. Pogoń jest dobra w tym aspekcie gry. Przygotowywaliśmy się na te stałe fragmenty. Pogoń stworzyła sobie okazję, ale Michał Szromnik był na posterunku.
O BRAKU ZAMKNIĘCIA MECZU:
Kiedy robiliśmy analizę tego spotkania, wiedzieliśmy, że chcemy przeprowadzać akcje dośrodkowaniami. Spychaliśmy rywala do defensywy i szukaliśmy gola po strzałach z dystansu. Szczególnie w pierwszej części gry wchodziliśmy też w pole karne i mieliśmy wiele dobrych sytuacji. Najważniejsze jest jednak zwycięstwo.
O POPRAWIE W GRZE ŚLĄSKA:
Gramy dobrze, bo mamy wartościowych zawodników. Piłkarze zdali sobie świadomość z tego, że możemy grać naprawdę dobrze. Jesteśmy lepsi z dnia na dzień.
O GEŚCIE SAMCA-TALARA PO GOLU:
To ważny gest dla Patryka Sokołowskiego. Drużyna wyraziła tym wsparcie. Zdobyliśmy gola w piękny sposób. Kibice mogli być z tego zadowoleni.
Więcej artykułów o piłkarskim Śląsku Wrocław znajdziesz w dedykowanej zakładce klubu: zobacz tutaj.







