PKO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin-Śląsk Wrocław. Sylwetka rywala

Już jutro o godzinie 17.30 na stadionie im. Floriana Krygiera w Szczecinie Śląsk rozegra swój pierwszy wyjazdowy mecz w tym roku w ramach 22. kolejki PKO Ekstraklasy. Przyjrzeliśmy się bliżej drużynie Pogoni.

Sytuacja w lidze

Pogoń to sąsiad Wojskowych w ligowej tabeli. Duma Pomorza zajmuje 3. miejsce, mając trzy punkty przewagi nad ekipą z Wrocławia. Końcówka 2019 roku nie należała do udanych. Dwie porażki pod rząd – z wciąż borykającą się z problemami Wisłą Kraków (0:1) i tydzień później u siebie z mizernie grającą w tym sezonie Koroną Kielce. Początek wiosny też nie był łatwy. Pierwszym rywalem szczecinian była Wisła Płock. Gospodarze prowadzili do 77. minuty 2:0, lecz co ciekawe to Pogoń po heroicznej końcówce zdołała odwrócić losy meczu na swoją korzyść i zakończyć go wynikiem 3:2. W ostatnim pojedynku Śląsk również wracał z dalekiej podróży. Nie da się ukryć, szykuje nam się ciekawy pojedynek.

Szczecin w budowie

Odkąd w Szczecinie pojawił się niejaki Kosta Runiajic, mamy do czynienia z niezwykle ciekawym projektem. Niemiecki szkoleniowiec objął Pogoń 6 listopada 2017 roku. Ponad trzy lata pracy w jednym klubie, to jak na nasze realia coś bardzo rzadko spotykanego. To najlepiej obrazuje, że w Szczecinie cenią sobie tego trenera. Przede wszystkim Pogoń pod jego wodzą gra bardzo ciekawą dla oka piłkę. Ofensywny futbol, dużo ruchliwości i co najważniejsze – piłka nikomu w drużynie ze Szczecina nie przeszkadza. Oprócz budowy drużyny, w Szczecinie budują także dla niej dom. Ku radości fanów Portowców szeroko rozpoznawalna “Papricana” odchodzi w niebyt i na jej miejsce pojawi się nowoczesny obiekt. W Szczecinie narzekają jednak, że Kosta Runjaic nie może budować jednego i drugiego.

Mocne strony

Tak jak napisaliśmy – przede wszystkim trener. Długi okres pracy, efektowna gra i wyniki. Kosta Runjaic już nie jeden raz udowadniał, że potrafi poskładać klocki, nawet gdy w drużynie jest wiele kontuzji czy wykluczeń. To może się przydać, ponieważ w kadrze na mecz ze Śląskiem na pewno nie znajdą się kontuzjowani Adam Frączczak, Kamil Drygas i Kacper Kozłowski. Do dyspozycji będzie natomiast Zvonimir Kozulj.

– Fizycznie Pogoń to mocna drużyna i pokazuje to przez cały sezon. Spodziewamy się w Szczecinie trudnych warunków, ale każdy mecz jest wymagający i do każdego podchodzimy w ten sam sposób – podkreślał Robert Pich. Pogoń potrafi grać do końca i wycisnąć 110% swoich możliwości, co udowodnił ich ostatni występ w Płocku.

Zimowe roszady

W zimowym okienku Pogoń opuścił jeden z jej najlepszych zawodników Adam Buksa. Według transfermarkt New England Revolution przelało na konto Pogoni ponad 4 miliony euro. Młody napastnik będzie się teraz rozwijał w MLS. Na jego miejsce sprowadzono Pawła Cibickiego. Zawodnik urodzony i wychowany w Szwecji posiada polskie korzenie. Wiele swego czasu mówiło się o reprezentowaniu Biało-czerwonych barw w kontekście tego piłkarza, lecz nigdy nie było mu to dane. W swoim debiucie w Płocku strzelił bramkę dającą zwycięstwo, może więc okazać się bardzo dobrym uzupełnieniem Adama Buksy.

Początek sobotniego starcia o godzinie 17.30.