Mark Tamas w Śląsku? Transfer na finiszu

Jak podaje Przegląd Sportowy lewonożny środkowy obrońca Mark Tamas przejdzie w Śląsku testy medyczne. WKS już ustalił warunki transferu z Diósgyőrem , siódmym zespołem węgierskiej Ekstraklasy. Czy będzie zbawieniem dziurawej linii defensywnej Trójkolorowych?

Początkowo informacje o rzekomym transferze Tamasa można było przeczytać na łamach węgierskiego portalu www.csakfoci.hu, wczoraj jednak jego transfer potwierdził także Przegląd Sportowy. Nowy nabytek WKS-u, który przechodzi testy medyczne, niebawem skończy 27 lat i ma zostać naturalnym następcą kontuzjowanego Wojciecha Golli, który bieżący sezon ma już z głowy. Co ważne, Tamas to lewonożny zawodnik, czyli łakomy kąsek dla każdego klubu z Ekstraklasy.

W przeszłości Tamas był zawodnikiem Videotonu i Puskas Akademia, a ostatnio reprezentował barwy siódmego zespołu węgierskiej Ekstraklasy Diósgyőru. Co ważne, Mark od razu będzie mógł wskoczyć do składu Wojskowych, gdyż w tym sezonie był podstawowym graczem swojego klubu, praktycznie każdy mecz rozgrywając po 90 minut. Tylko w tym roku rozegrał trzy mecze o punkty, pełniąc w nich funkcję kapitana.

Przebieg jego kariery można sprawdzić także w serwisie transfermarkt.