Daniel Bewley jest supermanem?

Kilka dni temu Betard Sparta Wrocław poinformowała, że Brytyjczyk Daniel Bewley nabawił się kontuzji wskutek upadku na odzyskanym rowerze. Jak się okazało, Bewley’owi nic nie jest – tak orzekł lekarz w Wielkiej Brytanii, a o fakcie poinformował serwis Sportowe Fakty.

Nie za bardzo rozumiemy to nieporozumienie. Początkowo Sparta Wrocław poinformowała, że Bewley złamał łopatkę, przez co nie był brany pod uwagę na piątkowe spotkanie z ROW-em Rybnik, ale jak sam młodzieżowiec napisał na Twitterze:

Za Sportowe Fakty: „Przed 10 dniami wykonano mi rentgen ramienia, a przed 3 dniami miałem kolejne prześwietlenia w szpitalu Whitehaven. Lekarze powiedzieli, że nic mi nie jest! Jestem zatem supermanem albo zostałem oszukany”.

Niemniej jednak, Brytyjczykowi będzie bardzo trudno odzyskać utracone miejsce w składzie wrocławskiej ekipy.

Aktualizacja:

Dan wyjaśnia: błędną diagnozę wystawiły służby medyczne w Wielkiej Brytanii odmawiając mu przyznania zwolnienia lekarskiego. Łopatka niestety nadal jest złamana.